Ten Drugi – recenzja książki. Co kryje się w trzewiach ludzkiego umysłu?

Ten Drugi – choć wydana w naszym kraju dopiero w 2021 roku, w Ameryce stanowi absolutną klasykę literatury grozy, spowitą mackami długoletniego kultu, obejmującego również znanego autora, Thomasa Tryona. Sprzedana w ponad trzech milionach egzemplarzy przez lata inspirowała licznych pisarzy, zafascynowanych mroczną głębią skrytą na kartach powieści. Czym zasłużyła sobie na taką sławę?

Lata 30. XX wieku, senna Amerykańska prowincja. W cichym, acz wesołym gospodarstwie zamieszkuje dwóch nastoletnich chłopców: Niles i Holland. To bracia bliźniacy, zżyci ze sobą niczym dwie połówki jednego owocu. Są tak bliscy, że niemal odgadują swoje myśli, nierozerwalni, połączeni braterską miłością. A jednak niezwykle różni. Niles jest miłym, wrażliwym chłopcem o barwnej wyobraźni i bystrym umyśle, zawsze chętnym do pomocy, choć brak mu przyjaciół. Holland z kolei jest skryty i często nieobecny, miewa dziwne pomysły i niemalże upiorne zapędy.

Zobacz również: Szaleństwo Cthulhu – Lovecraft nadal żyje. W pewnym sensie...

Ten Drugi
Ten Drugi, wydawnictwo Vesper, fot. Karol Żołowicz

Czym jest Ten Drugi? To w gruncie rzeczy całkiem urokliwa opowieść o braterskiej miłości, rodzinnych więzach i ludzkich uczuciach, zabarwiona bogatymi opisami i słodkim, lekko-miasteczkowym klimatem. Mimo wdzięcznych obrazów, na kartach powieści kryje się pewna mroczna aura, tworząca posępny nastrój. Niepozorne wydarzenia, wspomnienia rodzinnych dramatów, drobne dziwactwa wytrącają czytelnika z równowagi, zaburzając jego komfort. A robi się znacznie ciężej, gdy rodzinę Perrych zaczynają spotykać coraz paskudniejsze tragedie, którym my, czytelnicy, z rosnącym dyskomfortem przyglądamy się, pojmując, co może być ich powodem.

Rodzina białych szczurów zaadaptowana przez starego królika, któremu wydawało się, że jest ich matką.

Tajemnicza śmierć ojca chłopców, tragiczny wypadek na farmie, w którym ginie nielubiany kuzyn, kolejne nieszczęśliwe przypadki i kolejne zgony. Fabuła na łeb na szyję zmierza w coraz bardziej niebezpiecznym kierunku, budując wrażliwe niczym struna napięcie. Jakkolwiek Holland fascynuje nas swoją atypowością i dziwactwem, z czasem jego mroczna natura zaczyna przerażać, gdy pojmujemy, jak wielkie zło się w nim kryje i do czego jest zdolny.

Zobacz również: Muzeum Dusz Czyśćcowych – recenzja książki. Polska literatura grozy 20-lecia międzywojennego

Czym więc jest Ten Drugi? To upiorny thriller psychologiczny, traktujący o ludzkiej naturze i głębokiej studni mroku, jaka może się w niej kryć. Historia bliźniaków zagląda w trzewia ludzkiego umysłu, mamiąc nas niejasnymi obrazami, manipulując prawdą i kłamstwem. To opowieść w istocie tak zawiła, że ciężko ją pojąć, a zszokowany czytelnik zagubi się w świecie utworzonym przez Tryona, zupełnie, jakby zatonął w ciemnym, onirycznym morzu niejasności. Choć jeszcze chwilę temu czytał książkę o dwóch chłopcach bawiących się na farmie.

Strzeż się, gdy wściekły pies się czai.

Klasyka literatura grozy – niestety – w Polsce pominięta. Minęło już pięćdziesiąt lat od premiery debiutu Thomasa Tryona i dopiero teraz możemy nacieszyć się kultową powieścią, wydaną przez wydawnictwo Vesper w mrocznej, opalizującej okładce. Sam, jako jeden z wielu, nigdy wcześniej nie słyszałem o książkach Tryona, nieświadomy, jak wielka to szkoda. Klasyki grozy z ubiegłego wieku to istna skarbnica geniuszu, a Ten Drugi stanowi jeden z najczystszych brylantów.

Zobacz również: Horrorstör – recenzja książki. Ikea z piekła rodem

Czymże jest w końcu Ten Drugi? Nie mam bladego pojęcia. Ale historia stworzona przez Thomasa Tryona wywarła na mnie tak wielkie wrażenie, że dotychczas nie mogę wyjść z podziwu. To przykład perfekcyjnej literatury grozy, w pełni zasłużenie uznawanej za klasykę, powielanej przez pisarzy i reżyserów, uwielbianej przez tłumy. Czytajcie i podziwiajcie.

Nie jesteśmy tym, za kogo się podajemy. Niczego nie możemy być pewni, a świat to wrogie miejsce.

Plusy

  • Upiorny klimat, rezonujący z czytelnikiem jak z dzieckiem zagubionym w ciemnej piwnicy
  • Ambitne podejście do tematu grozy - tu straszą ludzie, ludzie w najczystszej postaci
  • Ogrom zawiłości i niesamowita głębia powieści

Ocena

8 / 10

Minusy

  • Żal mi tego szczura co umarł
Karol Żołowicz

Zawsze chętny do dyskusji o popkulturze, fanatyczny bibliofil i miłośnik filmografii. Wychowany na horrorach ubiegłego wieku, obecnie rozmiłowany w literaturze fantastyki i grozy. Kocha Lovecrafta, filmy z Willemem Dafoe, ciszę oraz pączki bez nadzienia.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze