Nicolas Cage na pierwszych zdjęciach jako Dracula

Nicolas Cage to jedna z najbardziej prominentnych postaci w Hollywood. Jego aktorski talent i charakterystyczny styl przez lata bawił, a może i przede wszystkim szokował widzów. Dlatego jego casting jako Hrabiego Draculi wydaje się być strzałem w dziesiątkę. Jak jednak aktor ten prezentuje się jako ta legendarna wręcz postać?

Czy istnieje lepszy casting na Księcia Zła, niż Nicolas Cage? Zapewne tak. Nie znaczy to jednak, że ten odważny ruch jest strzałem w stopę, a wręcz przeciwnie! Szczególnie że produkcja Renfield, bo o niej mówimy, zapowiada się na bardziej komediowe podejście do kultowej historii. Wielu fanów zapewne ciekawi, jak aktor będzie prezentować się w roli Hrabiego. Trzymajcie się krzeseł, bądź czegokolwiek, na czym obecnie siedzicie, bo znamy odpowiedź!

Zobacz również: Prezent od losu – recenzja filmu. Netflixowa wtopa czy soczysty thriller?

Magazynowi People udało się dotrzeć na plan zdjęciowy i udostępnić w sieci ekskluzywne zdjęcia, na których widać nie tylko wspomnianego Nica Cage’a. Prezentują one również Nicholasa Houlta jako tytułowego bohatera, Renfielda:

Nicolas Cage
Fot. Materiały prasowe/People
Nicolas Cage
Fot. Materiały prasowe/People
Nicholas Hoult
Fot. Materiały prasowe/People

Zobacz również: Inni ludzie – recenzja filmu. Trudne sprawy

Renfield na ekrany kin wyjść ma 14 kwietnia 2023 roku. Prócz wspomnianych wcześniej aktorów w filmie zagrają: Awkwafina, Ben Schwartz, Shohreh Aghdashloo, czy Adrian Martinez. Za reżyserię odpowiada Chris McKay. Produkcję napisali natomiast Ryan Ridley oraz Robert Kirkman.

Jeżeli jednak macie niedosyt filmów z Nicolasem Cagem, mamy dobre wieści. Albowiem już niedługo, bo już 22 kwietnia tego roku wyjść ma The Unbearable Weight of Massive Talent. Cage’owskie opus magnum opowie historię tegoż aktora, który trafia na wyspę oskarżonego o prowadzenie kartelu narkotykowego miliardera, który jest jego wielkim fanem. Nic musi współpracować z CIA, jednak czy będzie on w stanie przeciwstawić się swojej bratniej duszy?

Zobacz również: Najgorszy człowiek na świecie – recenzja filmu. Ach, to życie…

Źródło: People

Adrian Hirsch

Miłośnik sztuki i popkultury w jednym. Najpierw ponarzeka na obecny stan Gwiezdnych Wojen, by następnie pokontemplować nad pisaną przez siebie postacią. Pozytywnie nastawiony do świata, choć nie brak mu skłonności do ironizowania rzeczywistości.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze