To ich pierwsza odpowiedź na komentarze pojawiające się od debiutu.
Tytuł Industry Plant nie jest przypadkowy. Delikatny pstryczek w nos osób kwestionujących twórczość dziewczyn oraz ich przyjaźń. Utwór ten z pewnością rozwieje wszelkie wątpliwości dotyczące łączącej ich więzi, a także ukaże niezależność w realizacji i spełnianiu swoich marzeń.
Zobacz również: Rusina – ostatnie dni przeklętych dni – recenzja płyty
Źródło obrazka wyróżniającego: materiały prasowe

