Deadpool i Wolverine – aktor z X-Menów wykluczył możliwość występu w filmie [SPOILERY]

Wiadomo, że Deadpool i Wolverine będzie zawierać sporo występów gościnnych – tak zwanych cameo. Już dziś jednak możemy wykluczyć pojawienie się na ekranie jednego z aktorów filmu X-Men: Ostatni Bastion

Jak wskazuje sama nazwa filmu – Deadpool i Wolverine – do swojej roli powróci Hugh Jackman. Zwiastun filmu ujawnił także, że Aaron Stanford powróci do roli Pyro, a plotki mówią również o Halle Berry (Storm), Jamesie Marsdensie (Cyklop) i Famke Janssen (Jean Grey). Jeden aktor potwierdził jednak, że odrzucił propozycję ponownego wcielenia się w swoją postać.

Zobacz również: Ranking filmów X-Men

Rozmawiając z Yahoo! o swojej roli w serialu Netflixa Dżentelmeni, Vinnie Jones ujawnił, że reżyser filmu – Shawn Levy – skontaktował się z nim w sprawie potencjalnego ponownego wcielenia się w Juggernauta. Po rozmowie o tym, na czym polegałaby rola i ile mu zaoferowano za występ, były zawodowy piłkarz odrzucił ofertę.

Zostałem poproszony o występ w nowej części serii Deadpool. Rozmawiałem z reżyserem i powiedziałem tylko: To taka męka, zakładanie tego kostiumu, psychiczna i fizyczna. Miało to swoje psychiczne żniwo, ponieważ jesteś w tym kostiumie i nie możesz nic robić przez cały dzień. Możesz pić tylko przez słomkę. Więc nie mogliśmy dojść do porozumienia, ale Deadpool to jeden z moich ulubionych filmów wszechczasów. Naprawdę chciałem to zrobić, ale nie mieli budżetu, by umieścić mnie w kostiumie.

Do Ryana Reynoldsa i Hugh Jackmana w filmie dołączą ponownie m.in. Leslie Uggams (Korzenie) jako niewidoma Al, Rob Delaney (Tom i Jerry) jako Peter oraz Morena Baccarin (Firefly) w roli Vanessy. Na ekranie zobaczymy ponownie również trójkę X-Men, Colossusa (Stefan Kapicic), Negasonic Teenage Warhead (Brianna Hildebrand) i Yukio (Shioli Kutsuna). Reżyserem projektu jest Shawn Levy (Free GuyProjekt Adam). Oprócz posady reżysera, Levy jest również producentem razem z Reynoldsem oraz Kevinem Feige.

Deadpool i Wolverine będzie miał premierę w polskich kinach 26 lipca 2024 roku.

Krzysztof Wdowik

Nie lubi (albo nie umie) mówić zbyt poważnie i zawile o popkulturze. Nie lubi też kierunku, w którym poszedł Hollywood i branża gamingowa. A już na pewno nie lubi pisać o sobie w trzeciej osobie. W ogóle to on mało co lubi.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze