Pełnosprawny Xavier i Denzel Washington jako Magneto? Giancarlo Esposito opowiada swoim pomyśle na X-Menów

Giancarlo Esposito wciąż chce zagrać Charlesa Xaviera w Marvel Cinematic Universe! Wygląda jednak na to, że chce mocno zmienić kultową postać z serii X-Men.

Fani od lat proszą Giancarlo Esposito o dołączenie do MCU. Sam Esposito również wyraził zainteresowanie dołączeniem do kinowego uniwersum po swoim pobycie w Gwiezdnych Wojnach. Aktor szczególnie umiłował sobie jedną postać z Marvela, a mianowicie Charlesa Xaviera, przywódcę X-Men.

Zobacz również: Ranking filmów X-Men

Giancarlo Esposito mówił o swoim pragnieniu wcielenia się w tę postać już w 2022 roku. Pasja ta zdecydowanie nie umarła w ostatnich latach, a Esposito niedawno powtórzył swoje pragnienie poprowadzenia X-Menów, o ile nie będzie musiał siedzieć na wózku inwalidzkim przez cały dzień.

Spojrzałem na to pobieżnie i od razu pomyślałem „Hmm…”. [Byłoby] wspaniale zagrać Profesora X w innym wcieleniu, niż tylko na wózku inwalidzkim. Prawda? Ponieważ pomysł bycia na wózku inwalidzkim każdego dnia nie przemawia do mnie. Po prostu nie czuję się tak stary i nie lubię tak dużo siedzieć. Ale z pewnością moglibyśmy coś wymyślić. Profesor X nie zawsze jeździł na wózku inwalidzkim, ale jest to część rozwoju jego postaci.

Zobacz również: Najlepsze zestawy Lego Marvel

Giancarlo Esposito podzielił się nie tylko przemyśleniami na temat Xaviera. W tym samym wywiadzie dla Fade to Black zastanawiał się, kto mógłby zagrać Magneto, dochodząc do wniosku, że praca z Denzelem Washingtonem byłaby świetna.

Zobacz również: Poprawność polityczna właśnie osiągnęła następny level

Stwierdzenie to oczywiście wywołało falę komentarzy i szeroką dyskusję w Internecie. Jedni są za, bo fajnie byłoby zrobić z białej postaci czarną. Inni są przeciw, bo nie można zrobić z białego Żyda, Afroamerykanina. A jeszcze inni, prawdopodobnie Ci najzdrowsi na umyśle, mają to wszystko głęboko gdzieś.

Krzysztof Wdowik

Nie lubi (albo nie umie) mówić zbyt poważnie i zawile o popkulturze. Nie lubi też kierunku, w którym poszedł Hollywood i branża gamingowa. A już na pewno nie lubi pisać o sobie w trzeciej osobie. W ogóle to on mało co lubi.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze