Produkcja piątego i ostatniego sezonu Stranger Things w reżyserii braci Dufferów właśnie osiągnęła półmetek. Netflix wciąga fanów produkcji na drugą stronę Hawkins i zaprasza za kulisy kręcenia serialu w oficjalnym wideo. Co więcej, do tego przepełnionego grozą miasteczka trafią także nowi bohaterowie, których zagrają Nell Fisher, Jake Connelly i Alex Breaux.
Stranger Things to list miłosny do klasycznych filmów gatunkowych z lat 80., które porwały całe pokolenie. Jego akcja rozgrywa się w pozornie zwyczajnym miasteczku Hawkins, w amerykańskim stanie Indiana. Pewien chłopiec dosłownie rozpływa się w powietrzu, a jego przyjaciele, rodzina i lokalna policja, którzy próbują dociec prawdy, zostają wplątani w niewiarygodnie tajemniczą intrygę. W produkcji nie brakuje tajnych eksperymentów rządowych i przerażających sił nadprzyrodzonych. Pod powierzchnią miasta kryją się niebezpieczne wrota, które łączą nasz świat z potężną i mroczną krainą. Przyjaźnie zostaną wystawione na próbę, a życie bohaterów ulegnie zmianie. To, co odkryją, zmieni Hawkins, a być może cały świat, na zawsze.
Zobacz również: Gliniarz z Beverly Hills: Axel F – recenzja filmu. Wehikuł czasu
Stworzony przez braci Dufferów serial zadebiutował w lipcu 2016 roku. Błyskawicznie stał się jednym z najpopularniejszych seriali w historii serwisu Netflix. Sam jego czwarty sezon odnotował aż 140,7 mln odtworzeń na całym świecie. Każda z części przepełnionego nostalgią do lat 80. serialu powodowała ogromny wzrost popularności charakterystycznych produktów z tamtych czasów, takich jak choćby gofry Eggo czy New Coke.
Piąty sezon to sezon finałowy, ale uniwersum zasilają także inne projekty. Przykładowo, spektakl Stranger Things: The First Shadow, który można zobaczyć w teatrze West End w Londynie czy powstający animowany serial spin-off.
Fot. główna: The Hollywood Reporter.
