Nowy album Poppy: Empty Hands – gwiazda nowego pokolenia rocka, powraca. Wokalistka zdecydowanie nie próżnuje, a rok 2026 zapowiada się tak owocnie jak przeszłe dwa lata. Album Negative Spaces odniósł niezwykły sukces, prowadząc do gwiazdorskich kolaboracji i wyprzedanej trasy koncertowej. Już w styczniu przyszłego roku Poppy przywita nas premierą swojego nowego albumu.
Co więcej, to będzie już siódmy z kolei album w dorobku amerykańskiej artystki. Podobnie jak w przypadku Negative Spaces, najnowszy projekt powstał w kolaboracji z Jordanem Fishem, członkiem formacji Bring Me the Horizon. Tracklista składa się z 13 utworów, pozostających w konwencji industrialno-metalcore’owej. W tworzeniu najnowszego albumu uczestniczyły również inne gwiazdorskie nazwiska: Johnuel Hasney, Ralph Alexander, Julian Gargiulo czy Zakk Cernivi. Dokładna data premiery została zapowiedziana przez Sumerian Records na 23 stycznia 2026 roku.
Zobacz również: Poradnik Prezentowy 2025 – jakie popkulturowe prezenty sprawić bliskim pod choinkę?

Tymczasem, do tej pory Poppy dała swoim fanom przedsmak nadchodzącego projektu, wypuszczając trzy single promujące album. Najnowszym z nich jest utwór zatytułowany Guardian. Miał on swoją premierę 4 grudnia i szybko zyskał popularność wśród fanów wokalistki. Piosenka jest idealną reprezentacją Empty Hands, ponieważ w pełni oddaje industrialno-metalcore’owy klimat albumu.
Fani Poppy mają jednak kolejny powód do radości. 20 stycznia w Brisbane rozpocznie się najnowsza trasa promocyjna Empty Hands. Całość potrwa aż do 10 kwietnia, a finalny koncert odbędzie się w Helsinkach. Polska nie została tutaj pominięta, artystka zawita w naszym kraju 27 marca koncertem w warszawskim klubie Progresja.
Fot. główna: Oficjalna okładka albumu Empty Hands
