CZERWIEC
Douglas Wolk – Cały ten Marvel
Cały ten Marvel warto czytać nie po kolei. Autor zaleca czytanie komiksów w zgodzie z naszymi zainteresowaniami w danym momencie, to samo podejście oferując w swojej książce. Da się ją przeczytać od deski do deski, ma swoją wewnętrzną strukturę nawet z Interludiami. Mimo to, warto porzucić ten rytm i czytać rozdziały swobodnie. To świetny trening przed chaotycznym uniwersum Marvela. Dobrze też wpływa na dynamikę czytania – Wolk czasem sam sugeruje w przypisach, gdzie w książce poczytamy więcej o danym bohaterze czy linii. Można też samemu poskakać sobie po rozdziałach zgodnie z tym, co przykuje naszą uwagę. Różnorodnie, dynamicznie, ciekawie – jak zwykle z dobrą lekturą, kończą się za szybko. (Ale nie martwimy się, bo materiału źródłowego nie zabraknie).
Nasza ocena: 9/10
Karolina Iwaszkiewicz – Muzyka dla duchów
Niezależnie od tego poczucia, Muzyka dla duchów wciąga tą swoją dziwną wrażliwością. Nie przepadam za narracją pierwszoosobową, ale tutaj pasuje świetnie. Bardzo naturalnie pokazany jest rozdźwięk między myślami bohaterki oraz działaniami. Dzięki temu zabiegowi widać, jak dobrze kontroluje swoje wypowiedzi, jak dostosowuje się do innych oraz jak samotna jest w rzeczywistości. Jednocześnie nie jest to nachalne, czy zbyt bezpośrednie, przez co czyta się to naprawdę przyjemnie i uważnie.Muszę przyznać, że kusi mnie powrót to powieści za jakiś czas. Wydaje mi się, że odbiór tej historii będzie się różnił zależnie od momentu życia i dojrzałości czytelnika, co właściwie jest dobrym znakiem. Przecież zupełnie inaczej będzie się czytać o wyobcowaniu w rodzinie czy poczuciu niespełnienia na przestrzeni czasu.
Nasza ocena: 7,5/10
Marcin Rusnak – Głodny świat
Głodny świat rozpoczyna się jak dobry kryminał – w miasteczku znika dziesięciolatek. Nie ma żadnych śladów, zdaje się – wyparował. Po miesiącach śledztwa podejrzewa się, że padł ofiarą seryjnego zabójcy działającego w całych Czechach. Tylko ojciec chłopca, Oliver, zauważa niepasujące elementy. Kiedy wszyscy usprawiedliwiają jego zachowanie zbyt długo trwającą żałobą, Oliver odkrywa drogę do Nexusa – świata, który porywa stworzenia z innych światów. Aby uratować syna, Oliver wystawia się jako przynęta i daje się porwać.
Nasza ocena: 8/10
Retro wspomnienia lat 90. skupia się na wyjątkowej, złotej dekadzie w historii gier. Sega i Nintendo toczą wtedy zażartą walkę, a równocześnie pojawia się nowa konkurencja – PlayStation. Chociaż dla mnie kwestie związane ze sprzętem i jego parametrami nie są zbyt interesujące, to przyznaję, że wojny konsolowe między firmami były dla mnie nowością. W latach 90. był to dla mnie całkowicie obcy temat. PlayStation miał tylko jeden z dalekich kuzynów, a sama posiadałam Pegasusa. Tym bardziej informacje zawarte w albumie były dla mnie uzupełnieniem dość wybrakowanej wiedzy w tej dziedzinie.
Nasza ocena: 8/10
Pascale Lacelle – Wody tajemne
Wody tajemne to pierwszy tom serii Zatopieni bogowie, którego akcja rozgrywa się w Akademii Magii Lunarnej wśród uczniów podzielonych na domy magii według fazy księżyca w momencie ich narodzin. W tym świecie każdy człowiek ma chociaż śladowe ilości magii, ale tylko nieliczni mają talent i możliwość rozwoju. Nawet wtedy jednak ogranicza ich faza księżyca. Niektórzy jednak dążą do pokonania tej bariery wierząc w legendy o zatopionych bogach i rytuale łączącym wszystkie rodzaje magii. W taki właśnie sposób ginie ośmioro uczniów Akademii.
Nasza ocena: 8/10

