Marvel przez ostatnie lata przyzwyczaił nas do różnorodności jego seriali – od sitcomowej zabawy w WandaVision, przez polityczne klimaty Falcon and the Winter Soldier, aż po bardziej przyziemnego Hawkeye’a. A teraz na Disney+ zmierza Wonder Man – serial, który ma być czymś zupełnie innym.
Produkcja zadebiutuje 27 stycznia, a widzowie od razu dostaną do ręki komplet ośmiu odcinków. W sieci krążą już teaser, pełnoprawny zwiastun oraz drugi pełny trailer, który dorzuca kilka nowych ujęć i pozwala lepiej poczuć klimat całości. Marvel ewidentnie chce nas przekonać, że tym razem nie chodzi wyłącznie o kolejne ratowanie świata.
Zobacz również: Marvel Zombi – recenzja serialu. Superbohaterowie vs super-zombi
Głównym bohaterem serialu jest Simon Williams, czyli Wonder Man – debiutujący w latach 60. w dziewiątym zeszycie Avengers. Co ciekawe, Williams zaczynał jako czarny charakter, ale z czasem przeszedł na jasną stronę mocy, zostając jednym z filarów West Coast Avengers. W komiksach był aktorem i kaskaderem, a jego losy mocno splatały się z Visionem i Wandą Maximoff.
W tytułowej roli zobaczymy Yahyę Abdul-Mateena II, a towarzyszyć mu będą m.in. Ben Kingsley jako Trevor Slattery znany jako Mandaryn z Iron Mana 3. W serialu zobaczymy także Demetrius Grosse w roli Grim Reapera oraz Ed Harris jako agent głównego bohatera. Za sterami projektu stoją Destin Daniel Cretton i Andrew Guest – duet, który ma już na koncie solidne doświadczenie w MCU.
Zobacz również: Przeznaczenie X. X-Men – recenzja komiksu. Wydało się!

Najciekawsze są jednak słowa Brada Winderbauma, który stwierdził, że nadchodząca produkcja to „najlepszy serial, którego nikt jeszcze nie widział”. Według niego ma to być list miłosny do aktorstwa i samego procesu tworzenia filmów, a nie kolejna produkcja odhaczająca punkty w wielkim planie Marvel Cinematic Universe.
Odcinki mają trwać od 20 do 40 minut, więc zapowiada się raczej zwięzła, ale treściwa historia. Czy Wonder Man faktycznie okaże się świeżym powiewem w nieco zmęczonym już serialowym MCU? Przekonamy się już niedługo.
Fot. główna: materiały promocyjne

