Fani Stranger Things ukuli teorię, według której w tym tygodniu ma pojawić się prawdziwy, tajny odcinek kończący serię. Bardziej rozsądna część społeczności zaczęła jednak ostrzegać innych, by nie wpadać w szał, gdy okaże się to nieprawdą.
Po podzielonym odbiorze finału piątego sezonu Stranger Things w mediach społecznościowych, szczególnie na TikToku, zaczęła krążyć teoria nazwana „Conformity Gate” (Brama Konformizmu). Zakłada ona, że długi epilog z ostatniego odcinka był jedynie iluzją stworzoną przez Vecnę, który wciąż żyje i kontroluje rzeczywistość.
Zobacz również: Stranger Things – recenzja 5. sezonu. Bez fajerwerków

Zwolennicy teorii wskazują na rzekome „wskazówki”. Wymieniają uczniów trzymających ręce w tej samej pozycji co Henry Creel podczas ceremonii ukończenia szkoły w Hawkins High, krótsze fryzury Nancy, Mike’a i Karen oraz pojawienie się gry planszowej „WHATZIT?”.
Na tym jednak nie koniec. Fani zwracają uwagę na pusty żółty plakat widoczny w tle ceremonii rozdania dyplomów oraz ostatnie ujęcie książek do Dungeons & Dragons, które mają układać się w napis „X A LIE” („X to kłamstwo”). Otchłań była wcześniej znana jako Wymiar X – świat pochodzenia Łupieżcy Umysłów i potworów demo. Teoria tłumaczy też nieobecność części bohaterów w epilogu, sugerując, że Vecna nie wie o ich istnieniu. Według fanów prawdziwy finał miałby trafić na Netflixa 7 stycznia 2026 roku.
Choć teoria Conformity Gate brzmi jak niewinna zabawa, część fanów apeluje o zdrowy rozsądek. W wątkach na Reddicie pojawiają się głosy, by nie obwiniać braci Duffer, twórców serialu, jeśli teoria okaże się nieprawdziwa. „Nikt nie jest winny poza samymi fanami” – pisze jeden z użytkowników, przypominając, że zakończenie pozostawiło pole do interpretacji i domknęło wątki głównych bohaterów.
Zobacz również: The Paper – recenzja serialu. Mogło być dobrze
Wiele emocji wynika z niezadowolenia części widzów z finału serialu. Krytykują oni ostatnią walkę z Vecną i Łupieżcą Umysłów, dwuznaczne zakończenie Jedenastki oraz rzekome dziury fabularne. Dla niektórych teoria Conformity Gate jest po prostu próbą pogodzenia się z zakończeniem, które nie spełniło ich oczekiwań.
Fot. Główna. Netflix
