Gwiazda sceny oraz filmu odeszła. Edward Linde-Lubaszenko nie żyje

Mogliśmy go zobaczyć w 70 filmach, oraz w 110 rolach na deskach teatru. Edward Linde Lubaszenko odszedł w niedzielę 8 lutego 2026. Zmarł w wieku 86 lat. Informację o jego śmierci przekazał syn aktora, Olaf.

W roku 2024 został odznaczony Złotym Krzyżem Gloria Artis. Rok później, czyli 14 grudnia 2025 ogłosił on zakończenie swojej kariery teatralnej, jak i aktorskiej. Zmarł on miesiąc po przejściu na emeryturę.

Zobacz również: Co powinien zawierać dobry horror?

Znany jest z wielu ról, między innymi grał on Rektora Rudolfa z Chłopaki nie płaczą, biskupa w Karol – człowiek, który został papieżem, czy serii Psy. W 3 części grał Tadeusza Sobczyka. 

Zadebiutował na ekranie w roli dziennikarza w dramacie psychologicznym Ktokolwiek Wie… w 1966 roku. Ostatnim filmem w jakim zagrał było Braterstwo Butelkowe z 2024 roku. Jest głęboko metafizyczny film o powracającym z zaświatów komendancie gestapo. Film łączy filozoficzne przemyślenia, które przeradzają się w fikcję, wraz z historycznymi faktami, czyli tym jak żyli ludzie w gestapo. to opowieść o starszej pani, młodym Polaku, oraz ich żydowskim kompanie. To film dla ludzi lubiących rozmyślanie. Zwieńczył on karierę Edwarda. 

Edward Linde-Lubaszenko
fot. TVP

Zobacz również: Szympans – recenzja filmu. Prosty, ale dobry horror

Poza filmami był on wysoce doświadczonym pedagogiem, wykładowcą, oraz dziekanem wydziału aktorskiego na Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie.


fot. główna: Bartosz Krupa

Aleksandra Gapińska

Aspirujący grafik komputerowy, artystka oraz dziennikarka. Każdą chwilę spędzam na tworzeniu czegoś nowego moimi dłońmi, a przy tym towarzyszy mi muzyka. Nienawidzę ciszy, a najlepiej zagłusza ją mój ulubiony zespół, Radiohead.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze