Sadie Sink jako Jean Grey? Nowe doniesienia ze Spider-Man: Brand New Day

Kogo zagra Sadie Sink w nadchodzącym filmie Spider-Man: Brand New Day? Fani Marvela zadają te pytanie już od wielu miesięcy. Wśród potencjalnych ról często pojawiała się Jean Grey i być może był to właściwy trop.

Sadie Sink, aktorka znana m.in. z roli Max w Stranger Things, w grudniu dołączyła do obsady Spider-Man: Brand New Day. Od tamtego czasu nie słyszeliśmy żadnych nowości, co jej angażu w produkcji Marvela, aż do dziś. Jeff Sneider z serwisu The Hot Mic, uznawany za jednego z najlepiej poinformowanych insiderów w Hollywood, poruszył ten temat w jednym z ostatnich podcastów. Według jego doniesień aktorka prawdopodobnie wcieli się właśnie w jedną z najbardziej rozpoznawalnych mutantek – Jean Grey.

Zobacz również: Oni cię zabiją – recenzja filmu. One woman army

sadie sink 1
fot. materiały promocyjne

O tym, że Disney i Marvel stopniowo zmierzają w kierunku wprowadzenia mutantów do MCU, wiadomo już od dawna. Według przecieków kolejna faza, następująca po wątku Doktora Dooma, ma skupić się właśnie na nich. Pojawia się jednak pytanie: czy wprowadzenie jednej z najpotężniejszych mutantek do świata przyjaznego pajączka z sąsiedztwa nie okaże się przesadą?

Od momentu publikacji pierwszego zwiastuna Spider-Man: Brand New Day, Internet zalewają komentarze dotyczące zapowiedzianych wątków i postaci. Jedna produkcja ma podobno pomieścić potencjalną przemianę Petera w Man-Spidera, wojny gangów, The Hand oraz Skorpiona, a teraz, jak się okazuje, także mutantów?

Plany wydają się niezwykle ambitne. Pojawiają się jednak obawy, czy nie jest to zbyt wiele jak na jeden film. Czas pokaże. Na ten moment Sadie Sink jako Jean Grey pozostaje jedynie plotką, choć burza rudych włosów i zdolność manipulowania ludźmi za pomocą kontroli umysłu brzmią bardzo znajomo.

Czy faktycznie tak będzie? Przekonamy się już 31 lipca 2026 roku.


fot. główna: grafika własna

Szymon Piaścik

Dziennikarz, pasjonat popkultury i geek w najczystszym tego słowa znaczeniu. Od dziecka zapatrzony w szklany ekran, uczynił z tego zawód. Dziś patrzy na kino nie tylko oczami widza, ale kogoś, kto wie, ile potu i łez poświęcono, by stworzyć ze skrawku taśmy filmowej, dzieło sztuki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze