Space Marine 2 i reszta zapowiedzi z panelu Future Games Show 2024

Kolejna konferencja z letniego cyklu targów growych dobiegła końca. Prowadzący Roger Clark (Arthur Morgan w Red Dead Redemption 2) i Britt Baron (Tifa Lockhart w Final Fantasy 7 Rebirth) poprowadzili widzów przez całe wydarzenie pełne nowych zapowiedzi, prezentacji deweloperów i nowych informacji o najbardziej ekscytujących grach 2024 roku i dalej.

Future Games Show Summer został wyemitowany 8 czerwca i był transmitowany na żywo na oficjalnych kanałach społecznościowych wydarzenia. Poniżej przedstawiamy wszystko, co zostało ogłoszone podczas tegorocznego panelu FGS Summer.

Zobacz również: Bad Boys: Ride or Die recenzja recenzja filmu. Dobry, zły i odklejony


Bogdan’s Cross


Pierwsza światowa zapowiedź Bogdan’s Cross. To przygodowa gra akcji z niedźwiedziem – pasterzem w roli głównej, który wyrusza w niebezpieczną podróż, by zostać rycerzem. Gra wkrótce trafi na Steam i do Epic Games Store.


First Dwarf


W końcu doczekaliśmy się zajawki gameplayu z gry First Dwarf. Zwiastun ujawnił jak działa budowanie bazy i obrona w kombinezonie mecha. Gra trafi we wczesnym dostępie na platformę Steam 19 czerwca, ale już teraz dostępna jest jej wersja demo.


Nobody Wants To Die


W ramach przerywników wywiadu z developerami z Critical Hit Games mogliśmy zobaczyć klipy z rozgrywki z cyberpunkowego thrillera detektywistycznego Nobody Wants To Die. Gra trafi na PC i konsole jeszcze w 2024 roku.


Detective Dotson


Zwiastun z fragmentami rozgrywki z gry Detective Dotson pozwolił widzom rzucić okiem na to, jak tytułowy detektyw wykorzysta parkour i przebranie, aby rozwikłać tajemnicę morderstwa swojego ojca. Detective Dotson pojawi się na PC w 2024 roku, ale już teraz na Steamie dostępne jest demo.


In Sink


Pierwsza zapowiedź gry In Sink – kooperacyjnej gry logicznej, w której gracze muszą zsynchronizować swoje ruchy i komunikować się, aby odnieść sukces. Premiera już wkrótce, ale w międzyczasie można zapoznać się z darmowym prologiem na Steam.

Strony: 1 2 3 4

Łukasz Biechoński

Nie straszny mu żaden zakątek popkultury. Ceni sobie tak samo teatralne musicale i opery jak kino splatter czy chorwackie sci-fi. Wierzy, że to nie budżet czyni dzieło, lecz artysta i jego wizja. Tabu dla niego nie istnieje tak długo, jak obie strony czują się w dyskusji komfortowo.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze