W rozmowie z magazynem Empire James Cameron opowiedział o swoim pomyśle na rozbudowę uniwersum filmu Avatar.
Avatar może doczekać się własnego animowanego serialu. Nic nie jest jeszcze pewne – Cameron dopiero gromadzi pomysły i rozważa różne opcje. Twórca zdradził jednak, że podzielił się już swoim planem z Disneyem:
Powiedziałem, że chcę zrobić animowaną serię antologii, osadzoną w tym świecie, ale opowiadającą historie, których nikt by się po nim nie spodziewał. Może tam być nawet element animacji – być może na streamingi, a może do kin.
Zobacz również: Rick i Morty – recenzja 8. sezonu. Smaczny, odgrzewany kotlet

Reżyser mówi też o swojej inspiracji, którą była antologia Animatrix. W animowanym Avatarze moglibyśmy spodziewać się rozszerzenia historii o nowe wątki i postacie, a być może także pokazania przeszłych wydarzeń, takich jak pierwszego lądowania ludzi na Pandorze.
Jak na razie jednak, czeka nas premiera filmu Avatar: Ogień i popiół. Pojawi się on w kinach już 19 grudnia 2025 roku.
Źródło obrazka głównego: materiały prasowe

