Historia Splinter Cell to już niemal opowieść o niespełnionych nadziejach. Mimo ogromnego dorobku serii, od lat czekamy na jej prawdziwy powrót — i dopiero teraz dowiadujemy się, że taki powrót był naprawdę blisko.
W 2017 roku zespół złożony z byłych twórców Telltale rozpoczął prace nad nową odsłoną przygód Sama Fishera. Po latach przerwy miała to być produkcja, która ożywi serię i pokaże jej współczesny potencjał. Twórcy wierzyli, że mogą opowiedzieć historię na miarę legendarnych części sprzed lat.
Niestety, im dalej posuwały się prace, tym wyraźniej zmieniały się priorytety Ubisoftu. Firma coraz mocniej koncentrowała się na projektach live-service — grach, które można rozwijać i monetyzować przez wiele lat. Ten kierunek sprawił, że klasyczny, taktyczny Splinter Cell przestał wpisywać się w aktualną strategię wydawcy.
Zobacz również: Battlefield 6 – recenzja gry. Na jedno kopyto

Projekt był przebudowywany kilkukrotnie, a z pierwotnej wizji z czasem niewiele zostało. Ostatecznie ambicje związane z powrotem Sama Fishera zamieniły się w coś zupełnie innego. Z biegiem miesięcy gra ewoluowała aż do momentu, w którym przerodziła się w XDefianta — darmowego FPS-a, który po krótkim życiu został zamknięty w 2025 roku.
To bolesna informacja dla fanów, zwłaszcza że zespół odpowiedzialny za projekt podkreśla, jak duży entuzjazm towarzyszył pierwszym miesiącom pracy. Twórcy wierzyli, że mogą stworzyć coś wyjątkowego, dopóki zderzenie z nową polityką wydawniczą nie przerwało tych planów.
Czy to koniec szansa na powrót serii? Nie całkiem. Ubisoft nadal deklaruje, że marka jest dla niego ważna. Na Netflixie zadebiutował niedawno animowany serial Splinter Cell, a studio Ubisoft Toronto wciąż pracuje nad oficjalnym remakiem pierwszej części — choć od zapowiedzi projektu minęło już sporo czasu i na razie nie doczekaliśmy się konkretnych wieści.
Zobacz również: Ghost of Yōtei – recenzja gry. Duchy przeszłości

Pozostaje mieć nadzieję, że francuski wydawca pozwoli serii wrócić w formie, która odda sprawiedliwość jej korzeniom, zamiast szukać w niej wyłącznie potencjału na długoterminową monetyzację.
A czego wy oczekujecie od powrotu serii Splinter Cell? Chcielibyście klasycznej skradanki czy zupełnie nowego kierunku? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!
Źródło grafiki głównej: grafika własna

