Oskubani – recenzja gry karcianej. O Kurczaki!

Kury uciekły po burzy i tylko ty możesz je uratować. Musisz się jednak śpieszyć, aby zdążyć odbudować swój kurnik przed innymi graczami. 

Te kury będą prawdziwym utrapieniem!

Burza, która przetoczyła się przez okolice, zniszczyła Wasze farmy, a Wy tracicie głowy, próbując odnaleźć swoje kury, rozproszone po całej łące. Czy uda się Wam je wszystkie zebrać pomimo tego, ze ciągle podstępnie przeszkadzacie sobie nawzajem?

– opis wydawcy.

Zobacz również: Poradnik Prezentowy 2025 – jakie popkulturowe prezenty sprawić bliskim pod choinkę?

oskubani

Oskubani to prosta gra karciana, która idealnie sprawdzi się na imprezy z przyjaciółmi czy rodzinne wieczory. W grze każdy gracz ma za zadanie zbudować własny kurnik, w którym muszą znajdować się kury określonego koloru. Możecie korzystać z kart z ręki lub wybrać się na łąkę, by tam wymienić niepasującą kolorystycznie kurę na tę potrzebną wam do uzupełnienia kurnika. By jednak nie było za prosto, Oskubani oferują kilka kart, dzięki którym utrudnicie przeciwnikom wygraną. Możecie więc podsuwać do kurników innych graczy fałszywe kury, napuścić złodzieja, by kradł im ptaki, a nawet wezwać największego wroga pierzastych przyjaciół – lisa. A to tylko niektóre z możliwości. Rozgrywkę wygrywa gracz, który jako pierwszy zbuduje swój kurnik.

Zobacz również: Nowa Ziemia – recenzja gry planszowej. Reiner Knizia w formie z małym zgrzytem

„Jeżeli jesteś fanem gry Wirus, to ta gra jest dla ciebie!” – tak Muduko reklamuje swoją najnowszą grę Oskubani. Muszę przyznać, że ten dopisek skusił mnie, aby sięgnąć po te karciankę, bowiem fanką wspomnianego Wirusa jestem od dawna, ba, posiadam nawet wszystkie dodatki do tej gry. Od razu więc przyznam, że Muduko miało rację. Oskubani to świetna zabawa, szczególnie jeśli tak jak ja, lubicie grać w kultowego już Wirusa. Zasady gry są bowiem dość podobne – w Wirusie musicie skompletować zdrowy organizm, tutaj swój własny kurnik. W Oskubanych, tak jak w poprzedniku, gracze wzajemnie przeszkadzają sobie w rozgrywce dzięki specjalnym kartom. I tak jak w Wirusie, wygrywa gracz, który jako pierwszy skompletuje wybrane elementy.

oskubani

Oskubani to jednak żadna ściąga z Wirusa. Mechanika gry jest podobna, jednak karcianka posiada wyróżniające ją elementy. Przede wszystkim łąka, która pomaga graczom w pozyskiwaniu kur. To świetny zabieg, dzięki któremu rozgrywka zostaje urozmaicona. Gracze mogą skorzystać z łąki, jeśli spełnią odpowiednie warunki. Poza tym, gdy zdecydują się na ten ruch, wykorzystają swoją turę i nie będą mogli zagrać już kart z ręki.

Ciekawym dodatkiem, o którym warto wspomnieć, są też karty specjalne, a w szczególności jedna – uciekające kury. Gdy ta karta zostanie zagrana, każdy z graczy musi jak najszybciej położyć na niej dłoń. Ostatnia osoba, która to zrobi, traci kurę ze swojego kurnika. Jeśli jednak rozgrywka będzie trwać za długo, z pomocą przyjdzie karta księżyca. Gdy zostanie ona wylosowana przez któregoś z graczy, zabawa dobiega końca, a wyrywa ten, kto ma najwięcej kur w swoim kurniku. Karta księżyca to dobre rozwiązanie w przypadku, gdy dana rozgrywka się przedłuża. Dzięki niej nie spędzicie przy stole następnych kilkunastu minut.

Zobacz również: Lokomotywa – recenzja gry planszowej. „Stoi na stacji lokomotywa…”

Jak już wspominałam Oskubani to gra z prostymi zasadami. Co więcej, instrukcja dołączona do pudełka jasno i zrozumiale przedstawia wszelkie reguły karcianki. Z rozgrywką nie będą więc miały problemu osoby niedoświadczone z planszówkami lub te, które nie lubią skomplikowanych i złożonych zasad. Oskubani sprawdzą się też świetnie, jeśli lubicie rywalizację, a bardziej rzucanie kłód pod kurniki innych graczy. Ta karcianka nie ma bowiem litości – potrafi zepsuć nawet najlepszą strategię. Gdy myślisz, że zaraz wygrasz, twoi przeciwnicy szybko wyprowadzą Cię z tego błędu.

oskubani

Oskubani to świetna zabawa dla sporej liczby graczy. Ma prostą mechanikę i skłania do interakcji z osobami przy stole. Kolejnym jej atutem jest spora regrywalność – karcianka nie należy do nudnych, a po kolejnej rozegranej rozgrywce apetyt gracza tylko się zaostrza. Co więcej, gra ta jest też pięknie zaprojektowana i zilustrowana. Oskubani to więc trafny wybór, by miło spędzić czas w gronie najbliższych, choć stanowi duży potencjał do ewentualnych kłótni przy stole.


Powyższa recenzja powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Muduko. Dziękujemy!

Fot. główna: materiały prasowe // Muduko

Plusy

  • Spora dawka zabawy i rywalizacji z graczami
  • Prosta mechanika
  • Wysoka regrywalność

Ocena

8.5 / 10

Minusy

Katarzyna Florczak

Lubi pisać, czytać, czasem coś namaluje. Zdarza jej się oglądać serial do piątej nad ranem. Fanka starych kryminałów, spaghetti carbonara i zachodów słońca nad morzem.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze