Platforma Hulu zdecydowała się nie kontynuować prac nad rebootem serialu Buffy: Postrach wampirów. Informację potwierdziła Sarah Michelle Gellar, gwiazda oryginalnej produkcji i producentka wykonawcza projektu.
Według doniesień projekt nie otrzymał zielonego światła po obejrzeniu odcinka pilotażowego. Za jego reżyserię odpowiadała Chloé Zhao, laureatka Oscara za film Nomadland i reżyserka Hamneta. Źródła związane z produkcją twierdzą, że pilot „nie był idealny”, a choć Zhao jest wieloletnią fanką serii, niekoniecznie okazała się najlepszym wyborem do prowadzenia projektu.
Rozważano możliwość przerobienia odcinka pilotażowego. Ostatecznie platforma zdecydowała się jednak zrezygnować z realizacji serialu w obecnej formie. Jednocześnie Hulu nie zamyka się całkowicie na rozwijanie tej marki i zapowiada, że w przyszłości może powrócić do pomysłu nowych historii osadzonych w świecie Buffy.
Zobacz również: One Piece – recenzja 2. sezonu. Na wodach Grand Line
Projekt miał nosić tytuł Buffy the Vampire Slayer: New Sunnydale. W nowej wersji historii Buffy miała dzielić ekran z młodą pogromczynią wampirów, w którą wcieliłaby się Ryan Kiera Armstrong.
Jeszcze w 2023 roku Gellar deklarowała, że nie planuje powrotu do roli Buffy. Podkreślała, że serial zakończył swoją historię w satysfakcjonujący sposób i nie wymaga kontynuacji. Zwracała jednak uwagę, że uniwersum daje możliwość opowiedzenia nowych historii z przekazaniem mocy kolejnym bohaterkom. Natomiast, pod koniec 2024 roku zmieniła swoje podejście. Podczas występu w programie The Drew Barrymore Show przyznała, że sukcesy powrotów takich produkcji jak Seks w wielkim mieście czy Dexter sprawiły, że zaczęła rozważać możliwość powrotu do kultowej roli.
Zobacz również: Oscary 2026 – znamy zwycięzców!
Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że nowa odsłona Buffy nie powstanie – przynajmniej w najbliższym czasie.
Fot. główna: materiały prasowe
