Boss Fighters QR – recenzja gry planszowej. Kooperacja pełną parą!

Co powiecie na ciekawą kampanię, w której rozwijacie swoich bohaterów, a w walce z bossem niezbędna jest współpraca? Cytując klasyka: przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę!

Wspólnie walczycie z potężnymi bossami. Każdy z nich ma unikalne umiejętności. Aby ich pokonać, podczas rozgrywki musicie odkryć ich słabe strony. 

Zanim stawicie czoła pierwszemu bossowi, weźmiecie udział w potyczce treningowej ze strachem na wróble. Przeprowadzi was ona krok po kroku przez zasady gry i przygotuje do walki z bossami.

Po zakończeniu kampanii (pokonaniu 10 bossów) możecie rozegrać ją ponownie na innym poziomie trudności i przy pomocy innych bohaterów. Rozgrywka za każdym razem jest inna – możecie swobodnie łączyć poszczególne elementy.

– opis wydawcy.

Zobacz również: Kolor słowa – recenzja gry planszowej. Kiedy znudzą Cię Scrabble

Materiały prasowe Boss Fighters QR
Materiały prasowe Boss Fighters QR

Boss Fighters QR to kampanijna gra kooperacyjna. Każdy graczy wciela się z w jednego z bohaterów: trolla, niziołka, krasnoluda lub elfa, a następie wybiera jego klasę. Do wyboru są: wojownik, mag, łotr czy druid. Wraz z pokonywaniem kolejnych bossów, wybrani przez nas herosi nabierają nowych umiejętności oraz dzielą się łupami. Dzięki temu coraz potężniejsi przeciwnicy są realni do pokonania. Mało tego, na początku każdej walki możemy wybrać jeden z czterech poziomów trudności. Przyznaję, że potyczki są naprawdę satysfakcjonujące i wymagają dobrej współpracy.

Początkowo nieco sceptycznie podchodziłam do używania aplikacji. Jestem pod tym względem tradycjonalistką i przy grach planszowych zdecydowanie wolę rozwiązania analogowe. Jednak ku mojemu zaskoczeniu skanowanie kodów QR, znajdujących się na kartach, sprawdza się bardzo dobrze. Gra jest dzięki temu bardziej dynamiczna. Potrafi też zaskoczyć, bo reakcje czy niespodziewane ataki bossa wyświetlają się właśnie w aplikacji. Twórcy uprzedzieli, że ogólnie podczas walki kierujemy się zasadami z instrukcji, chyba, że na ekranie pojawi się inny komunikat. Jest to zaplanowane działanie, które sprawia, że rozgrywka jest jeszcze ciekawsza.

Podoba mi się też, że w grze kooperacja nie jest pustym hasłem. Aby wygrać naprawdę trzeba planować na bieżąco strategię oraz przede wszystkim rozpoznać charakterystyczne zachowania i ataki bossa. Przyznaję, że jest to metoda prób i błędów, ale po przegranej rozgrywce można spróbować zmierzyć się z przeciwnikiem jeszcze raz. Warto też czujnie obserwować zarówno poziom swojego życia, jak i swojej drużyny, ponieważ śmierć chociaż jednego z graczy jest równoznaczna z przegraniem potyczki. To kolejny powód, aby kooperację w Boss Fighters QR traktować na poważnie.

Zobacz również: Gunsen: Bitwa o Toshi Ranbo – recenzja gry planszowej. Wyborna strategia

Materiały prasowe Boss Fighters QR
Materiały prasowe Boss Fighters QR

Jak to w kampanii bywa, aby dojść do finałowego bossa należy najpierw pokonać wszystkich słabszych. Jednak zapewniam was, że nawet na najniższym poziomie trudności bywa to nie lada wyzwaniem. Niemniej grając w Boss Fighters QR bawiłam się świetnie, a spotkanie z każdym kolejnym przeciwnikiem było dla mnie nie lada atrakcją. W sumie gra oferuje nam dziesięciu przeciwników, co gwarantuje wiele godzin zabawy. W aplikacji można zapisać postępy drużyny, dzięki czemu w każdym momencie można wrócić do kampanii bez utracenia dotychczasowych postępów.

Sam rozwój bohaterów również przypadł mi do gustu. Wraz z pokonaniem kolejnych przeciwników możemy sięgać po kolejny pliczek kart z nowymi umiejętnościami czy atakami. Z czasem dochodzi też większa ilość obrażeń dodatkowych, którymi mogą zaszczyć nas bossowie oraz użyteczne przedmioty, które czasami potrafią wyratować z nawet najbardziej kryzysowej sytuacji. Tym samym zawartość gry Boss Fighters QR dzieli się na trzy pudełka łupów z tajną zawartością (odpowiednio podzieloną i posortowaną), kuferek i cztery pudełka bohaterów. Przy rozgrywce w tej samej drużynie jest to wygodne, ale kiedy planujemy grę z nową drużyną to posortowanie zawartości i doprowadzenie jej do stanu początkowego jest istnym koszmarem. I to chyba jedyny minus tej gry.

Boss Fighters QR jest świetną zabawą. Poza rewelacyjną rozgrywką gra jest wizualnie ciekawa, bossowie są zupełnie różni, a twórcy podali nam również ich charakterystykę i opisy (często zabawne). Jest to zdecydownaie jedna z najlepszych kampanii kooperacyjnych w jakie grałam. Dzięki różnym wariantom bohaterów rozgrywki z innymi drużynami za każdym razem będą inne, więc jest to jeden z tytułów, do którego chętnie będę wracać.


Powyższa recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Nasza Księgarnia. Dziękujemy!
Fot. główna: materiały promocyjne Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Plusy

  • Ciekawe zastosowanie aplikacji
  • Solidna kampania z rozwojem bohaterów
  • Kooperacja wymagająca współpracy

Ocena

9.5 / 10

Minusy

  • Trudno posortować wszystkie elementy do stanu początkowo
Katarzyna Jarczak

Tiara przydzieliła ją do Slytherinu. Kocha kino skandynawskie, a w szczególności duńskie. Do tego stopnia, że postanowiła się nauczyć tego języka. Jej celem jest przeczytanie manifestu Dogme 95 w oryginale. Dzień bez obejrzenia filmu lub odcinka serialu uważa za stracony. Uwielbia festiwale filmowe. Uprawia pole dance, a od niedawna gra na perkusji. W wolnych chwilach czyta książki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze