Już 17 grudnia w Teatrze Narodowym odbędzie się premiera 451° Fahrenheita w reżyserii Jana Klaty. Spektakl jest adaptacją powieści Raya Bradbury’ego o tym samym tytule, za którą odpowiadają Jan Klata i Miłosz Markiewicz.
Powieść Bradbury’ego ukazała się w Stanach Zjednoczonych w 1953 r. Opowiada o totalitarnym państwie, w którym czytanie książek zostało zakazane, a społeczeństwo głupieje, zadowalając się tanimi formami rozrywki. Strażacy, zwyczajowo odpowiedzialni za ugaszanie pożarów, w tej historii zajmują się paleniem skonfiskowanych obywatelom zakazanych książek. Gdy główny bohater, strażak Guy Montag, spotyka nietypową, młodą kobietę, zaczyna kwestionować obowiązujące zasady. Tytułowe 451° Fahrenheita wskazuje nam temperaturę, w której papier, wedle powieści, ulega samozapłonowi.
Zobacz również: Oresteja – recenzja spektaklu. Pokłosie wojny

Spektakl ten nie pierwszy raz pojawia się na deskach polskiego teatru. W 2016 r. trafiła ona na afisz Teatru Wybrzeże z adaptacją Marcina Cacki, wyreżyserowaną przez Marcina Libera.
Zespół realizacyjny:
Scenariusz – Jan Klata i Miłosz Markiewicz
Reżyseria – Jan Klata
Scenografia – Justyna Łagowska
Choreografia – Maćko Prusak
Obsada:
Patrycja Soliman
Marcin Przybylski
Jerzy Radziwiłowicz
Anna Grycewicz
Kinga Ilgner
