Modlitwa za umierających – w kinach od 11 grudnia

Przejmująca opowieść o nierównej walce o przetrwanie w czasach epidemii, po wojnie secesyjnej, w reżyserii Dary Van Dusen, absolwentki Szkoły Filmowej w Łodzi. Doskonale przyjęty na festiwalu w Berlinie film Modlitwa za umierających z Johnnym Flynnem i Johnem C. Reillym, w kinach już od 11 grudnia.

W 1870 roku Friendship w stanie Wisconsin zmaga się z suchym, upalnym latem. Życie miasteczka toczy się wokół Jacoba Hansena. To bohater wojny secesyjnej, który pomimo wielu osiągnięć, nie jest w stanie uwolnić się od przemocy i mrocznej, żołnierskiej przeszłości. Czując się zobowiązany do odpokutowania za popełnione krzywdy, Jacob bierze na siebie odpowiedzialność nie tylko za utrzymanie swojej młodej rodziny, ale także za pełnienie funkcji szeryfa, przedsiębiorcy pogrzebowego i pastora w Friendship. Uważa, że miasteczko jest pod jego ochroną. Twierdzenie to zaczyna go prześladować, gdy pojawia się epidemia, której miejscowy lekarz nie jest w stanie opanować. Ponieważ każda decyzja staje się wyborem między złymi rozwiązaniami, Jacob zaczyna być coraz bardziej prześladowany przez wojenną przeszłość. Nie wiadomo, jak długo będzie w stanie pełnić narzuconą sobie rolę obrońcy miasta i czy kiedykolwiek wybaczy sobie to, co zrobił.

Zobacz również: Witajcie w Hope – recenzja filmu. Koreański roller coaster

Pełnometrażowy debiut reżyserski Dary Van Dusen, absolwentki Szkoły Filmowej w Łodzi, oparty jest na powieści Stewarta O’Nana. W rolach głównych występują: Johnny Flynn, John C. Reilly oraz Kristine Kujath Thorp. Światowa premiera odbyła się na Berlinale. Film z powodzeniem pokazywany był następnie na Sitges Film Festival, Deauville American Film Festival, Nowych Horyzontach.

Według Dary Van Dusen wydarzenia przedstawione w Modlitwie za umierających są dziś bardzo aktualne. Mimo że akcja filmu rozgrywa się w 1870 roku. Po pandemii pojawiło się wiele filmów i książek poruszających ten temat. Jednak, jak mówi reżyserka, zbyt bezpośrednie nawiązywanie do tych wydarzeń wydaje się jej „zbyt bliskie”.

Modlitwa za umierających w kinach od 11 grudnia.

Fot. główna: materiały prasowe Galapagos Films

Katarzyna Jarczak

Tiara przydzieliła ją do Slytherinu. Kocha kino skandynawskie, a w szczególności duńskie. Do tego stopnia, że postanowiła się nauczyć tego języka. Jej celem jest przeczytanie manifestu Dogme 95 w oryginale. Dzień bez obejrzenia filmu lub odcinka serialu uważa za stracony. Uwielbia festiwale filmowe. Uprawia pole dance, a od niedawna gra na perkusji. W wolnych chwilach czyta książki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze