Monster Hunter – recenzja filmu

Kilka miechów temu nagraliśmy z Maciejem długą recenzję filmu Monster Hunter… Ale okazało się, że dźwięk jest ch*jowy.

Nagraliśmy więc ją jeszcze raz, w skróconej wersji… I dźwięk znowu jest ch*jowy. Rozmowa o tym filmie jeden raz to już przesada, a co dopiero trzy razy – także oto krótka recenzja Monster Huntera, padacznego filmu wprost od reżysera Resident Evil.

Zobacz również: Patokultura #1 – Justice League: Snyder’s Cut [+18]

Krzysztof Wdowik Opublikowane przez:

Nie lubi (albo nie umie) mówić zbyt poważnie i zawile o popkulturze. Nie lubi też kierunku, w którym poszedł Hollywood i branża gamingowa. A już na pewno nie lubi pisać o sobie w trzeciej osobie. W ogóle to on mało co lubi.

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments