Bruklin – Szumopolita – recenzja płyty

Zespół Bruklin, czyli rockowy kwintet pochodzący z Łodzi, właśnie wydał swoją debiutancką płytę Szumopolita. Zespół sam siebie charakteryzuje jako wyraźnię gitarową muzykę i polskie teksty, inspirowane przeżyciami, jakich dostarcza miasto-matka-Łódź.

Szumopolita to debiutancka płyta zespołu Bruklin. Znalazły się na niej zarówno utwory już znane publiczności, jak i całkowicie nowe. Album to aż 15 kompozycji, które bogate są w gitarowe riffy, mocną perkusję oraz szorstki wokal. Jest to muzyka rockowa w najczystszej formie.

Zobacz również: The Rolling Stones – Hackney Diamonds – recenzja płyty

Płytę otwiera numer Femme Fatale, który spokojnie wprowadza słuchacza w świat nieszczęśliwego romansu. Kompozycja rozwija się z każdym taktem od melancholijnej ballady po wykrzykiwany żal. Z kolei drugi utwór Komunikat jest zdecydowanie mocniejszy, zarówno w warstwie muzycznej, jak i lirycznej. Jest to tekst bardziej polityczno-społeczny, krytykujący ludzkość za dewastację i świata, i społeczeństwa. Muzyka podkreśla przekaz. Podobny wątek poruszony został w Nic nie stało się tam. Bardzo ciekawą kompozycją na albumie jest Osad – melodyjna gitara, wzbogacający muzykę tamburyn, rozwijająca się dynamika przez cały utwór.

Wydawnictwo Szumopolita promują już wydane single Liny i Bruk oraz Wspomnienie. Ten drugi opowiada o tęsknocie za ukochaną. Muzyka nie jest balladowa, chociaż wokal momentami tak. W pierwszym z kolei bardzo wyraźnie widać, wspominaną przez sam zespół, inspirację miastem. Jest on o przywiązaniu do swojej małej ojczyzny, jednak z gorzkim smakiem uwiązania.

Utwór opisuje przywiązanie człowieka do jego miasta-matki – miejsca, w którym się wychował, dorastał i spędził jedne z piękniejszych chwil swojego życia. Naszym domem jest Łódź – dla jednych miasto meneli, a dla nas miejsce, w którym wszystko się zaczęło.

– Bruklin o znaczeniu singla Liny i Bruk

Zobacz również: Holly Humberstone – Paint My Bedroom Black – recenzja płyty

Album Szumopolita to rockowe, mocne brzmienie. Muzycznie niczym nie zaskakuje, ale jest w pełni poprawny. Utwory są mocno zbliżone do siebie. Na krążku panuje wszechogarniający mrok, jednak emocjonalnie wyczuwa się pewne bezpieczeństwo dla autora – żeby nie osłonić się za bardzo. Czy to minus? Zależy od oczekiwań słuchacza, dla niektórych może to być niewystarczające, dla innych może to być niewątpliwą zaletą – aby nie poddać się mocnym (negatywnym) emocjom.

Źródło obrazka wyróżniającego: Bruklin / materiały prasowe


postaw nam kawę
Wesprzyj nas klikając w grafikę lub link https://buycoffee.to/popkulturowcy

Plusy

  • Dobre gitarowe brzmienie
  • Ciekawy (szorstki) wokal

Ocena

6 / 10

Minusy

  • Podobne kompozycje do siebie
  • Niewyróżniające się kompozycje muzyczne
Katarzyna Mrożek

Umysł ścisły z artystyczną duszą, to połączenie sprawia, że ciężko za nią nadążyć. Ekonomistka, której pasja do muzyki jest tak ogromna, że stała się sposobem na życie. Jej serce przyspiesza, gdy słucha rockowego i alternatywnego grania. Najlepszy sposób na odpoczynek? Trening tańca nowoczesnego.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze