Jutro będzie nasze podczas OFFowych czwartków w Multikinie

23 maja w ramach cyklu filmowego „OFFowe czwartki” w Multikinie widzowie będą mogli zobaczyć przedpremierowo włoski komediodramat Jutro będzie nasze. Film Cortellesi w rytm włoskich ballad prowadzi uczestników przez współczucie, wściekłość, śmiech i wzruszenie, zarówno stawiając nas przed brutalną prawdą, jak i dając nieskończone pokłady nadziei.

Nawet na służącą się nie nadajesz! – mówi do Delii jej mąż, jedną ręką zabierając jej wypłatę, a drugą wymierzając siarczysty policzek. Nieśmieszne? A może jednak dobrze się będziecie bawić w tym (nie)miłym towarzystwie? Jutro będzie nasze – mocny, a jednocześnie zabawny i pełen emocji kobiecy głos, który stał się jednym z największych przebojów kinowych we Włoszech. Wyprzedził w tamtejszym box office nawet Barbie Grety Gerwig i Oppenheimera Christophera Nolana. Jest to zasługą między innymi jednego z najbardziej zaskakujących – i jednocześnie satysfakcjonujących – zakończeń filmowych ostatnich lat.

Zobacz również: Hit Man – recenzja filmu. Czy da się zmienić tożsamość?

Jutro będzie nasze to debiut komiczki i aktorki Paoli Cortellesi. Podążyła śladem Phoebe Waller-Bridge (Fleabag) i zagrała w nim także główną rolę. Z Delią może utożsamić się każda z nas, bo i my dokonujemy na co dzień rzeczy niemożliwych – ogarniamy dom i pracę, dzieci i starszych członków rodziny, łagodzimy złe humory męża albo emocje nastoletniej córki. Delia urabia sobie ręce po łokcie, a w zamian dostaje tylko kolejne razy, pretensje i fochy. Jest również przekonana, że szykującą się do zamążpójścia córkę czeka podobny los. Jednak pewnego dnia przychodzi do niej list, który prowokuje ją do buntu i skłania do zaskakująco śmiałych czynów, których nikt się nie spodziewa po gospodyni domowej. Jutro będzie nasze emanuje duchem zmiany, wiarą w siłę kobiet i kobiecą solidarność. Jest też odą na cześć pięknych, acz burzliwych relacji matek z córkami.

Ten włoski przebój rozgrywa się w podnoszącym się z kryzysu powojennym Rzymie i nawiązuje do dzieł neorealizmu, w szlachetną tradycję wkłada jednak współczesne treści. Bo Jutro będzie nasze mówi o zbiorowym przebudzeniu, o kobietach, które jako pierwsze odważyły się przeciwstawić dziedzictwu przemocy. Przeplatający śmiech i łzy, wprost dotykający bolesnych doświadczeń, a przy tym lekki jak rzymskie wakacje film Cortellesi dowodzi, że przyszłość leży – dosłownie – w naszych rękach. Czy od czasów naszych babek coś dla siebie wywalczyłyśmy? Tak, i lepiej mocno tego pilnujmy, mówi reżyserka.

Zobacz również: Królestwo Planety Małp – recenzja filmu. Niech żyje Cezar!

Materiały prasowe Multikino
Materiały prasowe Multikino

Projekt „OFFowe czwartki” odbywa się w kinach sieci Multikino w każdy czwartek o godzinie 20.00. Podczas kolejnych projekcji w ramach cyklu widzowie będą mieli okazję zobaczyć: 30 maja Do usług szanownej Pani, 6 czerwca Księżniczkę Mononoke, 13 czerwca Do granic, 20 czerwca Ruchomy zamek Hauru, a 27 czerwca Fin del Mundo?.

Bilety są do nabycia w kasie kina i na www.multikino.pl.

Fot. główna: kadr z filmu Jutro będzie nasze

Katarzyna Jarczak

Tiara przydzieliła ją do Slytherinu. Kocha kino skandynawskie, a w szczególności duńskie. Do tego stopnia, że postanowiła się nauczyć tego języka. Jej celem jest przeczytanie manifestu Dogme 95 w oryginale. Dzień bez obejrzenia filmu lub odcinka serialu uważa za stracony. Uwielbia festiwale filmowe. Uprawia pole dance, a od niedawna gra na perkusji. W wolnych chwilach czyta książki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze