Najciekawsze zapowiedzi z Guerrilla Collective 2024

Długi, skoncentrowany na grach tydzień pokazów i zapowiedzi gier wideo możemy uznać za rozpoczęty. Transmisję na żywo z panelu Guerrilla Collective połączono z osobistym wydarzeniem organizowanym przez The MIX w Los Angeles. Zarówno ta konferencja, jak i kolejne wydarzenia na miejscu są pełne gier od licznych niezależnych deweloperów i wydawców.

Lista zaprezentowanych tytułów podczas panelu Guerrilla Collective 2024 wydaje się nie mieć końca. Dlatego poniżej zdecydowaliśmy się przedstawić najważniejsze tytuły, które zwróciły nasza uwagę. Natomiast pełną listę tytułów można znaleźć na oficjalnym koncie X (dawniej Twitter) wydarzenia.

Zobacz również: Kolory zła: Czerwień – recenzja filmu


The Axis Unseen


The Axis Unseen to heavy metalowy horror od Nate’a Purkeypile’a (Starfield, seria Fallout, The Elder Scrolls V: Skyrim). Gracze polują na inspirowane folklorem monstra w otwartym świecie. Zwiastun pokazał polowanie z łukiem i strzałą w brutalnym otoczeniu i surowych barwach. Kiedy jednak zaawansowany technologicznie łuk i strzały zawodzą, gracz może próbować upuścić wrogom krwi krwi za pomocą krótkiej włóczni. To naprawdę idealny sprzęt, który zdecydowanie warto mieć przy sobie przy spotkaniu ze wściekłymi i agresywnymi ludźmi-drzewami i bestiami-łosiami. Gra ma ukazać się w październiku tego roku.



W Beyond The Ice Palace 2 od studia STORYBIRD wcielimy się w zmartwychwstałego, Przeklętego Króla. Zwiastun podąża za Przeklętym Królem przez lochy, gdzie używa on łańcuchów do rozkładania szkieletów, rozwiązywania zagadek, otwierania skrzyń i huśtania się na żyrandolach. Walczył z gigantycznymi bossami – z których kilku wyglądało na wielkości małego domu – i popisywał się zręczną magią, teleportując się wokół zdezorientowanych wrogów. Wszystko w Beyond the Ice Palace 2 krzyczy klasyczną metroidvanią, aż po jej pikselową estetykę. Premiera jeszcze w tym roku na PC oraz konsole obecnej, jak również poprzedniej generacji.


Chocolate Factory


Trochę eksploracji, trochę walki i dużo słodyczy to przepis na Chocolate Factory od studia Tbjbu2. Pierwszoosobowa gra o automatyzacji fabryki stawia graczy na wysokości oczu z przenośnikami taśmowymi przewożącymi mnóstwo słodyczy. Zwiastun zaprezentowany podczas Guerrilla Collective 2024 pokazał rozległy, otwarty świat pełen czekoladowych fontann, lizakowych drzewek, laseczek cukrowych i co najmniej jednego złego piernikowego ludzika zniszczonego przez gigantyczne działo. Gracz będzie odbijał się w dolinie między górami zwieńczonymi babeczkami pod niemożliwie błękitnym niebem, budował maszyny do przetwarzania słodyczy, łączył je ze sobą za pomocą świecących niebieskich wąsów, oraz zbierał surowce, takie jak surowa czekolada i kamienne cukierki za pomocą kilofa. Zarządzanie fabryką czekolady wygląda całkiem spokojnie w chwilach, gdy nie ściga cię gigantyczna pianka. Premiera gry już niebawem, bo 18 czerwca 2024 roku.


Creatures of Ava


Creatures of Ava kieruje się empatią graczy. Przygodowa gra akcji od Inverge Studios wysyła graczy na misję ratowania stworzeń przed śmiertelną infekcją zwaną więdnięciem. Gracze wcielają się w rolę Vic, uzbrojoną we flet i z silnym pragnieniem uratowania ponad 20 dzikich stworzeń przed tą straszliwą plagą. Zwiastun pokazuje Vic eksplorującą planetę Ava, gdy ściga się, by zbadać więdnięcie i uratować zwierzęta. Pierwotni mieszkańcy świata mogą traktować ją z lękiem – ale to nie powstrzyma jej od misji. Demo gry zostanie udostępnione na Steam już 10 czerwca, natomiast docelowa premiera gry planowana jest jeszcze w 2024 roku.


Egging On


Bycie kruchym małym jajkiem jest trudne, a Egging On, od dewelopera Egobounds, nauczy graczy jak przetrwać na farmie. W tej chwiejnej platformówce chodzi o to, aby przetrwać wyzwania po wyjściu z kurnika i poruszać się po niebezpiecznych obszarach, takich jak sklep i kuchnia, bez pękania. Materiał pokazał podróż małego, białego jajka przez kurnik. To wszystko, co urocze i przerażające w grze jako jajko. Turlanie się, chybotanie i skakanie coraz wyżej – aż do spadku z drewnianej deski, pęknięcia i przemiany się w kałużę żółtka. Właśnie wtedy dowiadujemy się, że będąc oślizgłą kupą żółtka trzeba uważać, by nie spłynąć w nieznane. Nie ma punktów kontrolnych, a kiedy nasza (konfigurowalna!) skorupa się zregeneruje, trzeba zacząć od miejsca upadku. Niestety, na ten moment nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery.

Strony: 1 2 3

Łukasz Biechoński

Nie straszny mu żaden zakątek popkultury. Ceni sobie tak samo teatralne musicale i opery jak kino splatter czy chorwackie sci-fi. Wierzy, że to nie budżet czyni dzieło, lecz artysta i jego wizja. Tabu dla niego nie istnieje tak długo, jak obie strony czują się w dyskusji komfortowo.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze