Cztery trupy w barszcz – recenzja książki. Świąteczne zagadki

Czas Bożego Narodzenia to idealny moment na odpoczynek przy dobrej książce i ciepłej, zimowej herbacie. To chwila, w której miło jest zwolnić i skupić się na przyjemnościach. Czy ta lektura nadaje się na taki świąteczny wieczór?

Zanim zaśpiewasz kolędę, upewnij się, że w barszczu nie pływa coś podejrzanego. Cztery autorki. Cztery światy z pogranicza fantastyki i kryminału. Cztery trupy – bo nic tak nie podkręca magii świąt jak porządne śledztwo! Boże Narodzenie w pałacyku myśliwskim, LARP w klimatach Opowieści wigilijnej, syrena, chimera, nocnica i gotowanie bigosu – co wyjdzie z takiego połączenia? Czy raczej: co wylezie?! Wiedźma włosingowa Pati Młynarska ratuje pannę młodą z opresji. Czy pozna tożsamość ducha, który przypałętał się jesienią, a teraz wybrzydza przy posiłkach? Greta ma spędzić wigilię z dawno niewidzianą ciotką. Nie wie, że wyjazd do rodzinnej miejscowości będzie dla niej początkiem niespodzianek… nie tylko tych ukrytych w piwnicy (i nie całkiem świeżych). Jagodzie Wilczek i jej uczennicy Soni tegoroczna zima daje cenną lekcję: pokazywanie domowikowi filmów świątecznych przynosi więcej komplikacji niż najpaskudniejsza z klątw. Sabat pisarek polskiej fantastyki wraca z nową antologią i nową porcją rozrywki. W Czterech trupach w barszcz spotkacie bohaterki znane i całkiem nowe, znajdziecie śmiech, wzruszenie i nutkę grozy. Oraz pierniczki. Wiele pierniczków.

-opis wydawcy

Zobacz również: Poradnik Prezentowy 2025 – jakie popkulturowe prezenty sprawić bliskim pod choinkę?

Zarówno okładka, jak i cała szata graficzna to moim zdaniem jedna z lepiej wydanych książek świątecznych, które widziałam! Front stanowi idealne nawiązanie do czterech historii skrywających się we wnętrzu, a połyskujące elementy dodają całości magicznego wydźwięku. W środku znajdziemy również zdjęcia autorek, a każda z opowieści została ozdobiona grafiką utrzymaną w stylu podobnym do okładki, a jednocześnie taką, która która idealnie nawiązuje do danej opowieści.

Niestety, ale pierwsza z historii, które znajdują się w książce, nie przypadła mi do gustu. Wydaje się, że na siłę próbuje być ona zabawna. Dodatkowo, czytając, ciężko oprzeć się wrażeniu, że autorka mocno przesadziła z ilością porównań. Na każdej ze stron znajdziemy przynajmniej jeden taki zabieg. Poza tym, podczas lektury, często czujemy się tak, jakbyśmy wpadli do grupy ludzi, którzy znają się wiele lat i próbowali zrozumieć ich powiedzonka oraz anegdoty, które tylko oni w pełni znają.

Druga opowieść okazała się mile zaskakująca. To chyba właśnie ona najbardziej mnie do siebie przyciągnęła. Rozwija się powoli, co jednak działa całkowicie na jej korzyść. Wynika to z tego, że powoli i niespiesznie odkrywane tajemnice dodają przedstawionej historii znacznie wyraźniejszego wydźwięku. Co prawda, może się ona wydawać w pewien sposób absurdalna, no ale w świecie magii wszystko jest możliwe.

Zobacz również: Gwiazdy w łańcuchach – recenzja książki. Chleba i igrzysk

Cztery trupy w barszcz
źródło: materiały prasowe SQN

Trzecia historia jest już znacznie bardziej przyziemna. Wydaje się taką typową, kryminalną świąteczną opowieścią. Jednak nie jest to niczym złym. Dodatkowo sam pomysł na całą historię jest na tyle ciekawy, że w tym przypadku magia zupełnie nie jest potrzebna. Czaruje ona w całkowicie inny sposób. Poza tym pokazuje nam, że rodziną mogą być nie tylko osoby z nami spokrewnione.

Czwarta, a zarazem ostatnia historia w omawianym wydawnictwie stanowi powrót do magii, a klątwy są tu na porządku dziennym. Ta opowieść może być dla nas pouczająca. Warto jednak wspomnieć, że wcale nie robi ona tego w sposób nachalny. Po prostu daje do myślenia, w jakiś sposób zmusza do refleksji. Podobnie jak i przy poprzednich dwóch historiach, tak i przy tej miałam ochotę poznać kolejne przygody bohaterów albo dłuższą wersję tych opowiadań.

Podsumowując, Cztery trupy w barszcz to pozycja idealna na świąteczny czas. Sprawdzi się również idealnie jako prezent pod choinkę (więc jeśli jeszcze nie macie pomysłu, to śmiało korzystajcie!). Dowiedziałam się, że ta książka jest trzecią częścią serii, i wiem jedno. Poprzednie dwa tomy już lecą na moją listę książek, które muszę kupić!


Cztery trupy w barszcz

Autor: Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Milena Wójtowicz
Wydawca: SQN
Premiera: 26 listopada 2025 r.
Oprawa: twarda
Stron: 376
Cena katalogowa: 62,99 zł


Powyższa współpraca powstała w ramach współpracy z wydawnictwem SQN. Dziękujemy!
Fot. główna: materiały promocyjne – kolaż (SQN)

Plusy

  • Trzy świetne opowieści
  • Szata graficzna

Ocena

7 / 10

Minusy

  • Pierwsza historia
Dominika Dąbek

Dużo ogląda. Jeszcze więcej czyta. Fanka Marvela, w szczególności jego kinowej odsłony oraz innych dobrych filmów, seriali i książek. W przerwach od tego wszystkiego składa zestawy Lego.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze