Chainsaw Man – The Movie: Reze Arc
Chainsaw Man – The Movie: Reze Arc może być zachęcającymi drzwiami do świata anime. Nie trzeba wiedzieć absolutnie nic, by się nim cieszyć – a tak naprawdę najlepiej oglądać go w ciemno, bez spoilerów. To film, który łączy brutalność i poezję, absurd i emocje. Jeżeli chcecie rozpocząć przygodę z anime, a nie wiecie, od czego zacząć – to idealny wybór. A jeśli jesteście starymi wyjadaczami „chińskich bajek”, też nie będziecie zawiedzeni.
Listopad
Predator: Strefa zagrożenia
Predator: Strefa zagrożenia ma w sobie wszystko to, co powinno mieć dobre kino akcji. Rewelacyjne widoki, świetne efekty specjalne, wciągającą fabułę czy dobre tempo akcji. Twórcy wykreowali tajemniczy i niebezpieczny świat zarówno przez ciekawe rośliny, jak i stworzenia. Bawiłam się na seansie niesamowicie dobrze, pozwalając sobie na momenty wybuchu śmiechu, które po chwili gasły. Dek znowu był w niebezpieczeństwie, a ja czułam pospinane mięśnie i z zapartym tchem oglądałam rewelacyjne sceny walki, ucieczki czy po prostu piękny wykreowany świat.
Frankenstein
Frankenstein przebudowuje historię znaną z powieści. Przez to, że film był już wielokrotnie puszczany za granicą, zdążyłem spotkać się ze zdaniem, że jest on „adaptacją doskonałą”. Oczywiście nie jest to prawda, ponieważ nie kopiuje słów zawartych w książce, ale przy ich pomocy nadaje historii nowego znaczenia. Przyznam szczerze, że po zwiastunach spodziewałem się czegoś innego – opowieści o szaleństwie jednostki i jego niechybnych konsekwencjach. Jednak cieszę się, że Frankenstein poszedł bardziej w próbę odpowiedzi na pytanie: „Co czyni nas ludzkim?”. Bez żadnych skrupułów polecam każdemu obejrzeć najnowszy film del Toro.
Bugonia
To film, który bardziej boli niż zachwyca – ale boli w sposób potrzebny. To opowieść o świecie, który sam siebie pożera, o osobach, które wierzą, że ratują ludzkość, a tak naprawdę tylko ją pogrążają. Lantimos znów tworzy kino, które śmieje się przez zaciśnięte zęby, a po seansie zostawia Cię z uczuciem, że coś w tobie właśnie się rozpadło.
Rocznica
Rocznica pokazuje, że Jan Komasa jako twórca filmowy nadal ma sporo trafnych przemyśleń i refleksji na temat otaczającego nas świata. Potrafi zamienić je w wartościowe filmy, które nigdy nie zostawiają widza obojętnym. Może i nie jest to jedna z najlepszych jego produkcji, ale to wciąż wyjątkowo udany Hollywoodzki debiut, który warto zobaczyć na kinowym ekranie.


Czy są albo będą tu filmy, które mają niższą ocenę niż 5/10?
W tym zestawieniu pojawiają się filmy, które redakcja oceniła na więcej niż 7/10 🙂 Pozdrawiam serdecznie,
Redaktor naczelna portalu Popkulturowcy
Wszystko jest jasne.