Po sukcesie Kolorów zła: Czerwień Netflix kontynuuje ekranizację bestsellerowego cyklu Małgorzaty Oliwii Sobczak. Nadchodzący film Kolory zła: Czerń ponownie zabierze widzów w świat tajemnic, przemocy i sekretów skrywanych pod powierzchnią codzienności.
Zobacz również: The Paper – recenzja serialu. Mogło być dobrze

Za kamerą ponownie stanął Adrian Panek, reżyser i współscenarzysta Kolorów zła: Czerwień. Jego surowy, mroczny styl, skupiony na psychologii postaci, ma nadać Czerni jeszcze cięższy, bardziej duszny klimat. Zdjęcia opublikowane z planu sugerują, że twórcy stawiają na ponurą atmosferę kontrastującą z naturalnym pięknem kaszubskich plenerów.
Twórcy znacząco rozbudowali obsadę filmu. Obok Gierszała zobaczymy m.in. Mariannę Zydek, Andrzeja Chyrę, Roberta Gonerę, Beatę Ścibakównę, Piotra Żurawskiego, Juliana Świeżewskiego oraz Adama Bobika.
Netflix planuje premierę Kolorów zła: Czerń na drugą połowę 2026 roku. Wszystko wskazuje na to, że platforma ponownie trafi w gusta fanów polskich kryminałów, oferując opowieść o złu, które nie zawsze ma jednoznaczną twarz.

