Świat filmu i sportu pogrążył się w żałobie – zmarł Chuck Norris. Ten aktor i mistrz sztuk walki odszedł w wieku 86 lat, a informacja szybko obiegła media. Wcześniej pojawiły się doniesienia o jego hospitalizacji na Hawajach, jednak szczegóły nie zostały ujawnione. Rodzina postanowiła zachować prywatność, dlatego ograniczyła komunikaty.
Oficjalne oświadczenie opublikowano w mediach społecznościowych, a bliscy potwierdzili nagłą śmierć aktora. Podkreślili, że odszedł spokojnie w otoczeniu rodziny, co było dla nich ważne. W komunikacie zaznaczono, że dla świata był ikoną siły, ale dla nich pozostawał przede wszystkim kimś bliskim. Rodzina poprosiła o uszanowanie prywatności, ponieważ przeżywa trudny czas.
Norris zdobył sławę jako mistrz karate, a już w 1968 roku sięgnął po tytuł. Bronił go przez sześć lat, a karierę zakończył w 1974 roku. Jego bilans walk był imponujący, ponieważ odniósł 183 zwycięstwa. Trenował także z Bruce Lee, a ich współpraca przeszła do historii. Wystąpili razem w filmie Droga Smoka, gdzie stoczyli pamiętny pojedynek.
Zobacz również: Ostatnia sesja w Paryżu – recenzja filmu. Szewc w dziurawych butach chodzi
Po sukcesie tego filmu Norris rozwijał karierę aktorską, więc szybko stał się gwiazdą kina akcji. Zagrał w produkcjach takich jak Samotny Wilk McQuade oraz Kod Milczenia. Pojawiał się także w popularnych tytułach wytwórni Cannon, a jego nazwisko przyciągało widzów. W telewizji odniósł sukces dzięki serialowi Strażnik Teksasu, który emitowano przez osiem sezonów. Produkcja zdobyła dużą popularność, a Chuck Norris stał się rozpoznawalny na całym świecie. Z czasem jego wizerunek stał się również powodem do powszechnego wymyślania żartów – aktor podchodził do nich z dystansem, a jego legenda trwa nadal.
Fot. główna: materiały prasowe.
