Ozzy Osbourne na zawsze żywy. Rodzina tworzy kopię AI artysty

Jeszcze kilka lat temu, gdy usłyszelibyście, że Ozzy Osbourne po śmierci odbędzie trasę pod postacią AI, zapewne uznalibyście to za kolejny odcinek Black Mirror. Niestety, tak wygląda rzeczywistość.

Jack i Sharon Osbourne, czyli syn oraz żona zmarłego muzyka, ogłosili właśnie współpracę z firmą Hyperreal, której celem jest stworzenie w pełni interaktywnej wersji Ozzy Osbourne opartej na sztucznej inteligencji. I nie chodzi tu wyłącznie o zwykły hologram.

Według zapowiedzi cyfrowy Ozzy ma nie tylko wyglądać i brzmieć jak prawdziwy „Książę Ciemności”, ale również prowadzić rozmowy z fanami i odpowiadać na pytania dokładnie tak, jak zrobiłby to sam muzyk. Jack Osbourne określił projekt mianem „cyfrowego DNA Ozzy’ego”, które obejmuje jego głos, mimikę, sposób poruszania się i zachowanie.

Zobacz również: Obsesja – recenzja filmu. Zakochani są wspaniali

ozzy osbourne
fot. materiały promocyjne

Co najciekawsze, rodzina Osbourne’ów planuje zabrać AI-Ozzy’ego w światową trasę. Sharon Osbourne zdradziła, że fani będą mogli spotkać cyfrową wersję muzyka i normalnie z nią rozmawiać. Jak mówi Sharon:

„Można zapytać Ozzy’ego o wszystko, a on odpowie własnym głosem – dokładnie tak, jak zrobiłby to Ozzy.”

A to dopiero początek… Firma Hyperreal ma już doświadczenie w tworzeniu podobnych projektów. W przeszłości przygotowała między innymi interaktywnego awatara Stana Lee, który pojawił się podczas Comic-Conu w Los Angeles. Uczestnicy wydarzenia mogli rozmawiać z holograficzną wersją legendy Marvela za dodatkową opłatą.

Sam Jack Osbourne przyznał, że technologia rozwinęła się do poziomu, który jeszcze niedawno wydawał się nierealny. Według niego stworzenie nowych materiałów z udziałem cyfrowego Ozzy’ego jest dziś zaskakująco proste i wymaga jedynie odpowiednich poleceń dla AI.

Zobacz również: Erupcja – recenzja filmu. Czy to etiuda studencka?

ozzy osbourne
fot. materiały promocyjne

Nie wszyscy są jednak zachwyceni tym pomysłem, co można zauważyć w sieci, gdzie już pojawiają się głosy, że granica między człowiekiem a sztuczną inteligencją zaczyna zacierać się w niepokojącym tempie. Dla części fanów możliwość rozmowy z cyfrową wersją legendy metalu brzmi fascynująco. Inni uważają, że takie projekty zaczynają przypominać dystopijne wizje znane z filmów science fiction.

Na razie nie ujawniono, kiedy dokładnie wystartuje trasa AI-Ozzy’ego ani ile będą kosztować spotkania z cyfrowym muzykiem. Jedno jest jednak pewne – branża rozrywkowa coraz odważniej wchodzi w świat sztucznej inteligencji.

A Wy co o tym myślicie? Chcielibyście porozmawiać z cyfrowym Ozzym, czy może to już krok za daleko? Podzielcie się swoją opinią w sekcji komentarzy poniżej!


fot. główna: grafika własna

Szymon Piaścik

Dziennikarz, pasjonat popkultury i geek w najczystszym tego słowa znaczeniu. Od dziecka zapatrzony w szklany ekran, uczynił z tego zawód. Dziś patrzy na kino nie tylko oczami widza, ale kogoś, kto wie, ile potu i łez poświęcono, by stworzyć ze skrawku taśmy filmowej, dzieło sztuki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze