Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Tom Hardy definitywnie pożegna się z serialem MobLand. Media donosiły o konfliktach na planie, a część branżowych serwisów informowała nawet, że aktor nie pojawi się w potencjalnym trzecim sezonie. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że sytuacja uległa zmianie i gwiazda ma ponownie wcielić się w Harry’ego Da Souzę.
Według najnowszych informacji Hardy porozumiał się z producentami podczas spotkania w Londynie. W rozmowach mieli uczestniczyć showrunner Jez Butterworth, producent David Glasser oraz Guy Ritchie, który odegrał ważną rolę w zażegnaniu konfliktu. Dzięki osiągniętemu porozumieniu aktor ma powrócić do serialu, o ile Paramount+ oficjalnie zamówi trzeci sezon.

To dobra wiadomość dla fanów produkcji. Harry Da Souza jest centralną postacią MobLand, a wcześniejsze plotki o jego odejściu wywołały falę niezadowolenia wśród widzów. W sieci nie brakowało opinii, że serial bez Hardy’ego straciłby swój największy atut. Również Helen Mirren publicznie stanęła w obronie kolegi z planu, podkreślając, że z przyjemnością ponownie z nim współpracuje.
Zobacz również: Moonsigil Atlas – recenzja gry. Ciekawy pomysł, ale czegoś zabrakło
Choć drugi sezon został już ukończony i ma zadebiutować jeszcze w tym roku, przyszłość serii wciąż zależy od decyzji Paramount+. Wszystko wskazuje jednak na to, że jeśli MobLand otrzyma zamówienie na trzeci sezon, Tom Hardy ponownie stanie na czele obsady. To znacząca zmiana względem wcześniejszych doniesień sugerujących definitywne rozstanie aktora z serialem.

