Czy Iron Maiden szykuje nowy album? Bruce Dickinson przyznał, że chętnie zobaczyłby zespół ponownie w studiu. Wokalista ma jednak inne zdanie niż Steve Harris, który wciąż stawia przede wszystkim na koncerty.
Fani Iron Maiden od dawna zastanawiają się, kiedy zespół wyda następcę albumu Senjutsu z 2021 roku. Głos w tej sprawie zabrał Bruce Dickinson, który nie ukrywa, że chciałby, aby grupa skupiła się na nagraniu nowego materiału.
W rozmowie z magazynem Metal Hammer wokalista przyznał, że po zakończeniu obecnej trasy koncertowej wolałby wejść do studia, zamiast od razu planować kolejne występy. Jak stwierdził, nowa płyta byłaby dla niego naturalnym kolejnym krokiem w historii zespołu.

Dickinson zdradził jednak, że nie wszyscy w Iron Maiden patrzą na przyszłość w ten sam sposób. Według muzyka Steve Harris najchętniej koncertowałby bez przerwy. Basista ma ogromną energię i nadal czerpie dużą satysfakcję z występów na żywo.
Obecnie Iron Maiden realizuje jubileuszową trasę Run For Your Lives World Tour, która potrwa do końca 2026 roku. Grupa świętuje w ten sposób 50-lecie działalności i ma jeszcze przed sobą dziesiątki koncertów na całym świecie.
Na razie zespół nie potwierdził prac nad nowym albumem. Wypowiedź Dickinsona pokazuje jednak, że temat pojawia się w rozmowach muzyków. Jeśli uda im się znaleźć wspólny plan, fani mogą doczekać się pierwszego od pięciu lat studyjnego wydawnictwa.
Na oficjalne decyzje trzeba jeszcze poczekać. Słowa Bruce’a Dickinsona dają jednak nadzieję, że po zakończeniu intensywnego koncertowania Iron Maiden ponownie zamelduje się w studiu nagraniowym.
Fot.: materiały prasowe

