Brutalny system feudalny w średniowieczu skazywał ludzi z niższych warstw społecznych na udrękę i ubóstwo. Brak szans na zmianę statusu, niesprawiedliwość oraz ciężka, wyczerpująca praca potrafią skłonić człowieka do najbardziej drastycznych decyzji. O takiej właśnie historii opowie nadchodzący film The Uprising w reżyserii Paula Greengrassa.
Już 11 września do kin trafi nowy dramat historyczny The Uprising. Oracz z małej wioski (w tej roli Andrew Garfield) stanie na czele buntu chłopów wymierzonego przeciwko królowi Ryszardowi II. Tyrania i niesprawiedliwość szerzone przez władcę doprowadzają do pokazanych w zwiastunie rzezi oraz wojny domowej między najuboższymi mieszkańcami królestwa a siłami monarchy.
Akcja filmu rozgrywa się w 1381 roku. The Uprising jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami związanymi z powstaniem angielskich chłopów, znanym jako powstanie Wata Tylera. Obok Andrew Garfielda w filmie wystąpią także Stephen Dillane, Tom Hollander, Jonny Lee Miller, Cosmo Jarvis, Jamie Bell oraz Thomasin McKenzie. Za reżyserię i scenariusz odpowiada Paul Greengrass.
Zobacz również: Vaiana – recenzja filmu. Kopia ze stempla, któremu zabrakło tuszu
fot. gł.: materiały promocyjne filmu

