Nie żyje Vincent Pastore – gwiazda Rodziny Soprano

Świat kina żegna kolejną gwiazdę. W wieku 80 lat zmarł Vincent Pastore, aktor znany z ról mafiosów. Przez odbiorców może być głównie kojarzony z serialu Rodzina Soprano, w którym wcielił się w gangstera Salvatore „Big Pussy” Bonpensiero.

Ciało mężczyzny znalazł jego sąsiad, który zaniepokoił się tym, że od dłuższego czasu go nie widział. Aktor zmarł we własnym domu w Nowym Jorku. Śmierć najprawdopodobniej nastąpiła z przyczyn naturalnych, dlatego też nie stanie się przedmiotem dochodzenia sądowego.

Zobacz również: Najlepsze seriale HBO

vincent pastore
Fot. Vincent Pastore i James Gandolfini w 2000r.

Vincent Pastore z pewnością pozostanie w sercach fanów serialu Rodzina Soprano. Jak podkreśla Robert Attermann, menadżer aktora, dzięki roli w słynnej produkcji aktor będzie niezapomniany, lecz dla tych, którzy znali go osobiście, był kimś znacznie ważniejszym. Pastore wyróżniał się wielkim sercem, poczuciem humoru, a przede wszystkim pasją do swojego rzemiosła. Pomagał młodym aktorom, poświęcając czas na udzielenie im cennych rad i wskazówek. Właśnie z tych licznych powodów Vincent Pastore, pomimo śmierci, pozostanie żywy nie tylko wśród pasjonatów kina, ale również wśród osób, które miały zaszczyt poznać go osobiście.


Fot. główna: Getty Images

Weronika Petelczyc

Entuzjastka oniryzmu Davida Lyncha, Muminków i kina środka. W wolnych chwila nadrabia książkowe klasyki i poszerza kolekcję płyt CD. Najchętniej robiłaby wszystko i nic, filozofowała nad rozlanym kefirem i przewracała główką w rytm jazzu, popijając przy tym herbatę.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze