Niektórzy go kochają, niektórzy nienawidzą. Nie zmienia to jednak faktu, że Jacob Elordi podbija Hollywood. W ostatnich latach nie próżnuje, zgarnia role (i to często pierwszoplanowe) w wielu wysokobudżetowych produkcjach. Zagrał w nowym Frankensteinie, dość nowoczesnej odsłonie Wichrowych Wzgórz u boku Margot Robbie, a nawet kandyduje do roli nowego Jamesa Bonda. Teraz ubiega się o angaż w thrillerze Ariego Astera.
Scapegoat będzie opowieścią o toksyczności współczesnego społeczeństwa. Aster zapowiada w filmie skupi się na refleksji nad kondycją świata. Choć szczegóły fabuły pozostają tajemnicą, osoby z branży spekulują, że film może mieć tło satyryczne, albo należeć do czarnej komedii. Odkładając jednak na bok domysły, potwierdzonym faktem jest rola Scarlett Johansson. Powszechnie znana aktorka wcieli się w rolę lekarki, której kariera staje pod znakiem zapytania po śmierci popularnego influencera na stole operacyjnym. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Scapegoat obejrzymy już w 2027 roku.
Zobacz również: Euforia – recenzja 3. sezonu. Seksualna odyseja Sama Levinsona

Fot. główna: Getty Images

