Premiery teatralne na wrzesień 2026 roku


Ludzie, miejsca i rzeczy, reż. Anna Rokita
Teatr Bagatela w Krakowie

Premiera: 19.09


Ludzie, miejsca i rzeczy
fot. materiały prasowe

Będąc aktorem, łatwo postawić pytanie o granicę między grą a prawdziwą tożsamością. Człowiek może zorientować się w pewnym momencie, że już nie gra żadnej roli. Albo przeciwnie – że gra ich zbyt wiele i dawno zapomniał, kim jest naprawdę. Spektakl Anny Rokity na podstawie dramatu Duncana Macmillana to historia o powszechnym zjawisku. Opisuje człowieka, który zrobi wszystko, aby tylko nie spotkać się z samym sobą. Główną bohaterką spektaklu jest aktorka Emma. Po spektakularnym załamaniu trafia do ośrodka leczenia uzależnień. Tam okazuje się, że jej największym przeciwnikiem nie jest ani alkohol, ani narkotyki, tylko ona sama.


Bal w operze, reż. Artur Barciś
Teatr Polonia w Warszawie

Premiera: 25.09


Bal w operze
fot. Katarzyna Kural-Sadowska/Teatr Polonia

Zobacz również: Erotyczne immunitety, seks i transformacja – recenzja spektaklu. Szok za wszelką cenę…

Bal w operze Juliana Tuwima to bezlitosna, pełna groteski i językowej brawury wizja świata, w którym władza, pieniądze i pozory mieszają się w jeden wielki spektakl. Tuwim przygląda się rzeczywistości pędzącej ku katastrofie, a jej bohaterowie – zamiast się zatrzymać – bawią się do ostatniego taktu. Artur Barciś reżyseruje sam siebie, a poziom jego komedii jest już znany szerokiej publiczności. Spotkanie z gorzkim humorem Tuwima i muzyką Jerzego Satanowskiego może wywołać nie tylko śmiech, ale także ogrom refleksji.


Mąż i żona, reż. Michał Zadara
Teatr Polski we Wrocławiu

Premiera: 25.09


Mąż i żona
fot. Mikołaj Pływacz/Teatr Polski

Młody hrabia Alfred jednocześnie uwodzi Elwirę, żonę swojego najlepszego przyjaciela Wacława, oraz Justysię, ich służącą – i wikła się w coraz bardziej kłopotliwe sytuacje. Reżyser akcję dzieła Aleksandra Fredry przenosi do współczesnego świata, zachowując oryginalne brzmienie tekstu. Komedia romantyczna opowiada o pożądaniu, niedopowiedzeniach i manipulacjach. To kolejne spotkanie Zadary z Fredrą. W tej inscenizacji skupia się na psychologicznym elemencie dramatu – poszukiwaniu sensu istnienia. Co więcej, w spektaklu dziewięcioro aktorek i aktorów zagra pięć postaci w różnych konfiguracjach.


Syn, matka i ojciec siedzą przy stole i długo milczą, reż. Viktoria Dulak
Teatr Wybrzeże w Gdańsku

Premiera: 25.09


Syn, matka i ojciec siedzą przy stole i długo milczą
fot. materiały prasowe

Zobacz również: Moralność pani Dulskiej – recenzja spektaklu. Szaroburo

Jedno pytanie zawarte w formularzu przygotowanym na wypadek kryzysu wystarcza, by uruchomić lawinę wspomnień, pretensji i przemilczeń. Bohaterowie wracają do tych samych gestów, tych samych historii i rodzinnych ról, jakby ich powtarzanie mogło zatrzymać rozpad świata, który budowali przez lata. Spektakl zamierza pytać o cenę bezpieczeństwa. Dlaczego wolimy wierzyć, że nie mieliśmy wyboru? To historia, która może sięgnąć sedna najtrudniejszych konfliktów człowieka i objawić o nim prawdę. Trudno odstawić na bok swoje ego i opowiadać swoją historię – inscenizacja Viktorii Dulak ma pokazać, czym jest największa odwaga.


Seksmisja, reż. Paweł Szkotak
Teatr Polski w Bielsku-Białej

Premiera: 26.09


Seksmisja
fot. materiały prasowe

Zestawienie zamyka wyjątkowa premiera. Po raz pierwszy na teatralnej scenie rozegrają się sceny z kultowego filmu Juliusza Machulskiego. Seksmisja to historia o dwóch mężczyznach, którzy budzą się po 50 latach w totalitarnym świecie przyszłości zdominowanym całkowicie przez kobiety. Polskie science-fiction wydaje się historią trudną do przeniesienia na deski teatru. Spektakl ma zawierać specjalnie przygotowane materiały wideo, co zapewne rozwiąże część problemów. Adaptowany film nie tylko krytykuje totalitaryzm, ale również doskonale obrazuje stereotypy.


Z pewnością zabraknie tutaj spektakli, które przykuły waszą uwagę. Są komedie, są dramaty, a także musicale i spektakle dla dzieci. Każdy znajdzie coś dla siebie!


fot. główna: Katarzyna Kural-Sadowska/Teatr Polonia

Strony: 1 2

Krystian Wieczorek

Aspirujący reżyser, a obecnie student dziennikarstwa, którego życiowym hasłem przewodnim jest "always in progress". Kocham poznawać ludzi, wszystko analizować i zajmować prawie każdą sekundę swojego życia. Uwielbiam też astronomię, psychologię i egzystencjalne rozważania.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze