Sunny Dancer
Komedia Geogre’a Jacques’a to szczera historia wielu nastolatków – nie pozbawiona niezręcznych czy trudniejszych momentów. Ivy i jej nowi przyjaciele momentami irytują, w innych scenach poruszają dojrzałością. Choć film dotyka trudnych tematów, to opatrzony jest taką delikatnością, że cały seans jest jak lekki balsam dla duszy. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy lubią przeżywać swoje emocje trochę mocniej.
Wrzesień
Ktoś całkiem obcy
Ktoś całkiem obcy jest moim zdaniem czymś więcej niż tylko filmem. To dzieło kultury, które w realistyczny, stonowany i pełen szacunku sposób pokazuje trudy oraz okropieństwa wojny oczami zwykłego człowieka. Produkcja pozostawia widza z wieloma tematami do przemyśleń, nie popadając jednocześnie w przesadny patos. Jeśli więc, idąc do kina, szukasz czegoś ambitniejszego, ta pozycja powinna spełnić twoje oczekiwania.
Miłość, śmierć i dojrzewanie w Camp Miasma
Miłość, śmierć i dojrzewanie w Camp Miasma to zdecydowanie jeden z najciekawszych filmów ostatnich miesięcy. Wyróżnia się formą i niecodzienną fabułą. Sprawnie komentuje aktualną sytuację w Hollywood, jak i rozlicza się z niewygodną przeszłością. Do tego daje nam niesamowity duet aktorski. Gillian Anderson i Hannah Einbinder całkowicie pozamiatały i stały się dla mnie najlepszymi final girls w historii.
Niebo nad Normandią
Niebo nad Normandią brawurowo utrzymuje napięcie i uwagę widza. W produkcji poza spektakularnymi scenami batalistycznymi, którym towarzyszy pompatyczna muzyka, cała akcja rozgrywa się w gabinetach. Z minuty na minutę ogromna posiadłość się kurczy, a ścieżka dźwiękowa przywodzi na myśl tykający zegar. Tak jak upływa czas, tak rosną emocje, a wraz z nią dylemat głównego bohatera. To na jego barkach spoczywa podjęcie najważniejszej decyzji: ruszamy czy nie ruszamy. I to napięcie oraz niepewność są mocno odczuwalne. Wszak pogoda zmienną jest.
Tony
Matt Johnson uprzedził widzów z czym będą się mierzyć. Na początku pojawia się cytat samego Bourdaina, który określił siebie jako rozkapryszonego idiotę, któremu się wydawało, że jest najmądrzejszy na świecie. Właśnie tak jest, bo wraz z rozwojem fabuły młody Tony popełnia każdy możliwy błąd. Chociaż jest bohaterem, który nie wzbudza sympatii, to jest w nim autentyczność, czynnik ludzki oraz momenty, w których naprawdę widzimy jak zaczyna się zakochiwać w gotowaniu
