Pierwszy sezon The Last of Us od razu stał się hitem HBO i jeszcze przed emisją finałowego odcinka zamówiono jego kontynuacje. Duża ilość fanów z niecierpliwością oczekuje dalszych przygód Joela oraz Ellie, co niestety nie nadejdzie szybko.
Adaptacja popularnej gry zadebiutowała na początku tego roku. Z miejsca osiągnęła krytyczny sukces oraz zdobyła serca widzów, co potwierdziła rekordowa oglądalność produkcji. Szef stacji Casey Bloys poinformował podczas specjalnego spotkania, że ekipa filmowa wejdzie na plan na początku 2024 roku. Dodatkowo serial nie znalazł się w oficjalnej zapowiedzi stacji na przyszły rok. Dlatego drugiego sezonu można spodziewać się w 2025 roku. Na tak późne rozpoczęcie zdjęć duży wpływ miały strajki scenarzystów i aktorów. Skandujący domagali się przede wszystkim lepszych wynagrodzeń, ochrony przed AI i nie tylko. Warto zaznaczyć, że członkowie SAG-AFTRA dalej na chwilę obecną strajkują.
Zobacz równie: Zatrzęsienie w Hollywood, czyli o strajku scenarzystów i aktorów
Serial The Last of Us został oparty na popularnej na całej świecie grze na Play Station o tym samym tytule. Opowiada o postapokaliptycznej Ameryce, w której śledzimy losy przemytnika Joela. Bohater podejmuje się zadania przeprowadzenia nastolatki Ellie do bezpiecznej strefy. Podczas podróży muszą razem stawić czoło niebezpieczeństwom dawnego świata. W pierwszym sezonie wystąpili Pedro Pascal, Bella Ramsey, Nick Offerman, Murray Bartlett, Anna Torv, Melanie Lynskey, Storm Reid i Nico Parker. Podobno przed rozpoczęciem strajków twórcy podjęli decyzję o tym, kto w produkcji zagra Abby – kluczową postać drugiej części gry.
Źródło grafiki głównej: HBO
