Deathbound – pierwszy w historii soulslike oparty na mechanice party-system – zadebiutuje już 8 sierpnia na konsolach Xbox Series X|S!
Deathbound wprowadza do gatunku soulslike unikalny system drużynowy. Teamy składać się będą z 4 wojowników, a jej członków można zmieniać przy filakteriach napotkanych w zakazanym mieście Akratya. Polegli są ściśle powiązani ze światem Deathbound i sobą nawzajem. Należą do skonfliktowanych frakcji i kierują się różnymi motywacjami, a synergie między wojownikami mają wpływ na statystyki walki.
Zobacz również: The Last of Us Part I rozdrapało stare rany
Kluczowe elementy gry:
- Esencja – Gracze mają możliwość zdobywania umiejętności, wspomnień i tożsamości poległych wojowników napotkanych w świecie gry. Dodatkowo, mogą łączyć ich wyjątkowe osobowości oraz style walki, dynamicznie przełączając się między nimi.
- System drużynowy – Wchłaniane esencje tworzą drużynę gracza, a system w Deathbound pozwala rozwijać styl gry za pomocą drzewek talentów. Możliwe jest przełączanie się między wojownikami i wykorzystywanie ich umiejętności w zależności od sytuacji.
- Morfowanie – W trakcie walki wyzwalane są moce poległych wojowników, które można wykorzystać tworząc różne style ataku i siać spustoszenie bogatą gamą kombinacji.
- Brutalny świat – Ziêminal to zróżnicowana kulturowo kraina o zaawansowanej technologicznie przeszłości i średniowiecznej teraźniejszości. Akratya natomiast ma ciekawą historię, ale kryje wiele niebezpieczeństw.
- Bezlitośni przeciwnicy – Starcia z trudnymi wrogami poddadzą umiejętności graczy niełatwej próbie. Ich charakter opiera się na pięciu etapach żałoby, a każda potyczka wymaga maksymalnego skupienia.
Więcej informacji można znaleźć we wpisie na Xbox Wire.
Źródło: materiały prasowe (dfusion)
Fot. główna: materiały promocyjne (Xbox)

