Millie Bobby Brown i Davida Harboura po raz ostatni widzieliśmy wspólnie w serialu Stranger Things. Odtwórcy ról Nastki i Hoppera ponownie połączą siły w nowej szpiegowskiej produkcji od studia A24.
Od zakończenia serialu Stranger Things minęło ponad pół roku. Fani, którzy stęsknili się za słynnym duetem, mają powody do radości. Aktorzy otrzymali główne role w nowym serialu dla platformy Netflix, za który będzie odpowiadał współtwórca Dojrzewania – Jack Thorne. Projekt otrzymał zielone światło na realizację od razu całego sezonu.
Zobacz również: Following – recenzja filmu. Śledząc początki Nolana
Fabuła szpiegowskiego thrillera opowie o zhańbionym agencie FBI, Matcie Wolfe (David Harbour). Obecny ekspert do spraw bezpieczeństwa musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i córką Rebeccą (Millie Bobby Brown), z którą nie utrzymuje kontaktów. Dziewczyna jest agentką FBI, która robi wszystko, aby pójść w ślady ojca. Podczas jednej z misji jednak znika, co zmusza Matta do powrotu do służby w agencji – środowiska, za którego rozwojem przestał już nadążać.
Nie ujawniono więcej szczegółów na temat projektu. Ogłoszenie pojawia się w cieniu niedawnego zakulisowego konfliktu aktorów, który został najwyraźniej zażegnany.
fot. główna: Netflix

