Obsada Miami Vice ’85 powiększa się o Camilę Morrone. Aktorka dołączyła do projektu Josepha Kosinskiego, który chce przenieść kultowy świat Miami Vice na duży ekran. W głównych rolach wystąpią Austin Butler i Michael B. Jordan.
Miami Vice ’85 będzie nową kinową wersją kultowego serialu Miami Vice. Za produkcję odpowiada Joseph Kosinski, reżyser znany między innymi z Top Gun: Maverick. Scenariusz napisał natomiast Dan Gilroy, autor Nightcrawler.
Zobacz również: Awatar Aang: Ostatni Władca Wiatru – przedpremierowa recenzja filmu. Powrót legendy

Najważniejsze role otrzymali Austin Butler oraz Michael B. Jordan. Pierwszy z nich wcieli się w Jamesa „Sonny’ego” Crocketta, a drugi zagra Ricardo „Rico” Tubbsa. W obsadzie znaleźli się również Alden Ehrenreich i Whitney Peak. Według wcześniejszych informacji Peak ma zagrać ukochaną Tubbsa.
Morrone pojawiła się ostatnio w drugim sezonie The Night Manager u boku Toma Hiddlestona. Wkrótce zobaczymy ją także w serialowej adaptacji The Age of Innocence przygotowywanej przez Netflix.
Tym razem twórcy postawią na historię osadzoną w latach 80. To ważna różnica względem filmu Miami Vice z 2006 roku, który wyreżyserował Michael Mann. Nowa produkcja ma mocniej nawiązywać do klimatu oryginalnego serialu.
Fabuła Miami Vice ’85 pozostaje na razie tajemnicą. Wiadomo jednak, że film pokaże Miami w połowie lat 80. Twórcy chcą przedstawić zarówno jego przepych, jak i wszechobecną korupcję. Inspirację stanowić będą przede wszystkim pilot oraz pierwszy sezon serialu NBC.
Zobacz również: Historie równoległe – recenzja filmu. Ciut za dużo inspiracji…

Joseph Kosinski zamierza również wykorzystać kamery IMAX. Dzięki temu film powinien otrzymać efektowną oprawę wizualną. Zdjęcia mają rozpocząć się jeszcze w 2026 roku, a premierę zaplanowano na 19 maja 2028 roku.
Oryginalne Miami Vice zadebiutowało w NBC w 1984 roku. Serial doczekał się pięciu sezonów i 111 odcinków. Don Johnson grał Sonny’ego Crocketta, a Philip Michael Thomas wcielał się w Ricardo Tubbsa. Edward James Olmos wystąpił natomiast jako porucznik Castillo.
Miami Vice ’85 ma przed sobą spore wyzwanie. Film musi wykorzystać nostalgię za oryginałem, ale jednocześnie zaoferować widzom coś nowego. Na efekty pracy Kosinskiego będziemy musieli poczekać do 2028 roku.
fot. główna: materiały promocyjne

