Muzyka, która porywa wszystkich
O tym, jak duże znaczenie na muzycznej scenie ma country świadczy fakt, że ten gatunek muzyczny od początku ma swoją własną kategorię w nagrodach Grammy. Ciekawostka: wygrywając w tej kategorii, utwór Beyoncé Texas Hold 'Em rozpoczął dyskusję o tym, czym właściwie jest prawdziwa muzyka country. Dyskusję, która zaczęła kwestionować hybrydy gatunkowe jako odpowiednie do pretendowania o najwyższe wyróżnienie z gatunku country. Ta debata doprowadziła w końcu do tego, że kategoria na najlepszy album country została podzielona na dwie: czyste gatunkowo klasyczne country oraz to współczesne, które nie boi się eksperymentować, a czasami nawet czerpie inspiracje z hollywoodzkiego blichtru.
Choć historia pokazuje, że większość zmian w sztuce ma charakter rewolucyjny, w przypadku country można raczej mówić o ewolucji. Młode pokolenie nie odcina się od korzeni, ale dodaje nowe elementy, dopasowując muzykę do czasów, w których przyszło im tworzyć. W piosenkach widać często wpływy popu, rocka czy nawet elementy rapu. Być może dlatego takie piosenki jak Bar Song Shaboozeya czy Austin Dashy da się z powodzeniem usłyszeć w radiu. Muzyka country nas niejako ze sobą oswaja, proponując brzmienia zbliżone do tego, co od zawsze słyszymy na antenach popularnych rozgłośni, jednocześnie zachowując swojego nieskrępowanego ducha.
Zobacz również: Beyoncé – Cowboy Carter – recenzja albumu
Czym więc jest teraz country? To współczesne próby rozszyfrowania czym tak naprawdę jest wolność. To, że Choosin’ Texas, czyli koniec końców piosenka country, zrzuciła All I want for Christmas is You z piedestału amerykańskiej listy przebojów, niewątpliwie świadczy o tym, że ludzie tę wolność czują, chcą jej dotknąć, by ostatecznie całkowicie dać się jej porwać.
fot. główna: materiał prasowy
Strony: 1 2
