Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza – recenzja książki. Ale o co chodzi?

Chyba każdy natknął się w swoim życiu na jakiś dziwaczny i memiczny fragment sztuki pochodzącej ze średniowiecza. Ba, zabawne i specyficzne rysunki w tym stylu można zobaczyć nawet w czołówce serialu 1670! Ale o co w tym tak naprawdę chodzi? 

Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza to urocza książka, która wprowadza czytelników w świat dziwnych i memicznych zakamarków historii. Prostym językiem opisuje jak rozumieć sztukę średniowieczną, co w niej znajdziemy oraz jak odczytywać konkretne symbole. Autorka, Zofia Załęska, historyczka sztuki oraz instagramerka poprowadziła opowieść w sposób prosty (momentami, aż zbyt łopatologicznie), dając każdemu szansę na zrozumienie nie tylko sztuki, ale po krótce całej epoki.

Zobacz również: Przymierze Wróbli. Shield of Sparrows – recenzja książki

Nawiązania historyczne są tu niezbędne, aby móc poznać kontekst dzieła. Dzięki temu średniowieczna sztuka staje się trochę bardziej zrozumiała. Słowo „trochę” jest tutaj kluczowe. Zofia Załęska nie jest w stanie wytłumaczyć wszystkiego i często, co ciekawsze lub zabawniejsze tajemnice pozostają bez odpowiedzi. Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest dobrą podstawą oraz zachętą do własnych poszukiwań. Mnie totalnie kupiły marginesy Powieści o Róży. Autorka pokazała stamtąd tylko jeden rysunek – zakonnicę zbierającą owoce z drzewa fallusowego, ale totalnie zachęciła mnie do szerszego zapoznania się z tym specyficznym dziełem. Polecam wam wygooglanie tego – świetna zabawa gwarantowana!

Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza napisana jest prosto i czyta się ją naprawdę lekko. Ewidentnie widać, że celuje raczej w młodszy target, bo osobiście momentami czułam się lekko zażenowana pseudo zabawnymi komentarzami autorki. Niemniej można na nie przymknąć oko. Nieco gorzej wypada formuła książki. Tematy są zaledwie liźnięte, pozostawiając ogromny niedosyt. Oczywiście można powiedzieć, że Zofia Załęska zachęca do tego, żeby po więcej wiedzy sięgnąć samemu, ale jednak spodziewamy się nieco więcej po tytule, który ma nam przybliżyć sztukę średniowiecza. Czy ktoś mi kiedykolwiek wytłumaczy o co chodzi z zającami/królikami z trąbkami, wpychanymi w ludzkie pośladki???

Zobacz również: Wścibscy sąsiedzi – recenzja książki. Więcej kocyka niż zbrodni

Największym minusem (i to kolosalnym) książki Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza jest śladowa ilość ilustracji. Mogłoby się wydawać, że będzie ich znacznie więcej, tym bardziej, że autorka skupia się na niektórych dziełach i je opisuje. Z kolei grafiki, które finalnie znalazły się w druku są małe i wszystkie szczegóły podkreślane przez Zofię Załęską po prostu umykają czytelnikom. Dużo lepiej byłoby wybrać się do muzeum, z książką w ręku, i dopiero wtedy przyglądać się sztuce i czytać interpretacje autorki. Jednak nie zawsze takie rozwiązanie jest możliwe. Małe ilustracje, w śladowej ilości, bolą tym bardziej, że wydanie ma ogromne puste marginesy i dość sporą czcionkę. To stracone miejsce można było śmiało wykorzystać na dodanie większych grafik czy zbliżeń znaczących elementów dzieł.

Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza to raczej zbiór ciekawostek niż szczegółowy przegląd historii. Niemniej jest dobrą bazą początkową, którą czyta się lekko i przyjemnie. Ba, nawet zdarzyło mi się czasem parsknąć śmiechem pod nosem. Solidna bibliografia daje podstawy do dalszych poszukiwań dla osób zainteresowanych tematem. Zaś na mnie lektura zadziałała jak magnez, który przyciąga mnie teraz do Muzeum Narodowego, żeby jeszcze raz, teraz zdecydowanie bardziej świadomie, poprzyglądać się sztuce średniowiecznej. A zakonnica i drzewo fallusowe już na zawsze będą miały znaczące miejsce w moim serduszku.


Okładka książki Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza
Okładka książki Me(m)diewistyka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza

Autor: Zofia Załęska
Wydawca: Znak
Premiera: 8 kwietnia 2026 r.
Oprawa: twarda
Stron: 320
Cena katalogowa: 74,99 zł


Fot. główna: materiały prasowe – kolaż (Znak)

Plusy

  • Lekki i przystępny język...
  • Dobra baza wiedzy...
  • Ładne wydanie...

Ocena

6.5 / 10

Minusy

  • ... ale momentami zbyt łopatologiczny
  • ... ale niewystarczająca dla zainteresowanych tematem
  • ... ale okropnie mało ilustracji (do tego za małych!)
Katarzyna Jarczak

Tiara przydzieliła ją do Slytherinu. Kocha kino skandynawskie, a w szczególności duńskie. Do tego stopnia, że postanowiła się nauczyć tego języka. Jej celem jest przeczytanie manifestu Dogme 95 w oryginale. Dzień bez obejrzenia filmu lub odcinka serialu uważa za stracony. Uwielbia festiwale filmowe. Uprawia pole dance, a od niedawna gra na perkusji. W wolnych chwilach czyta książki.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze