LIPIEC
Diabelskie rządy
Diabelskie rządy stanowią imponujący finał wielowątkowej sagi. Mimo pewnych niedociągnięć czy niewielkich wad, wynikających z konwencji, broni się on nie tylko rozbudowaną, emocjonalnie nasyconą fabułą, ale i znakomitą oprawą graficzną. Zdarsky dostarcza czytelnikowi zarówno spektakularne starcia, jak i chwile zadumy. Choć miejscami tempo narracji zdaje się gonić samo siebie, to siła emocji i konsekwentna wizja artystyczna sprawiają, że całość zostaje w pamięci na długo. Dla fanów Daredevila i miłośników komiksów mainstreamowych jest to pozycja obowiązkowa.
Nasza ocena: 7,5/10
Moon Knight. Tom 1

Muszę przyznać, że Moon Knight. Tom 1. mocno podbił mi komiksy o tej postaci do góry na liście do przeczytania. Dynamika tych rysunków i ciężar misji Marca bardzo mi się podobają w tym wydaniu. Jedyne co, to chętnie zobaczyłabym więcej zmagań z jego wcieleniami. W tym wydaniu są to jedynie akcenty i zwyczajnie chce się więcej. Ale i tak zamierzam wracać, pewnie nawet całkiem niedługo.
Nasza ocena: 9/10
Wojownicze Żółwie Ninja (2025), Tom 1

Wojownicze Żółwie Ninja (2025), tom 1 to pozytywne zaskoczenie. Odgrzewany kotlet? Owszem, ale wciąż całkiem smaczny. Dobrze, że operujemy tu już na żyjących swoim życiem żółwiach, a nie lecimy z setnym origin story. Humor tego tomu przyzwoicie mi siadł, a sama fabuła nawet wciąga. Szkoda tylko, że część zeszytów zupełnie nie podeszła mi graficznie. Mam szczerą nadzieję, iż w kolejnych częściach poziom rysunków będzie już bardziej stabilny.
Nasza ocena: 8/10
Asteriks i kociołek. Tom 13

Asteriks i kociołek to zaskakujący tom, który porusza wiele istotnych kwestii, zarówno tych związanych z emocjami, jak i z wyraźnie zaznaczonym morałem. Cieszę się, że w końcu miałam okazję przeczytać solidnie opowiedzianą historię małego Gala, który nie zawsze jest idealny, ale nigdy się nie poddaje, a jego determinacja i odwaga inspirują czytelnika do ostatniej strony. Należy poświęcić nieco uwagi najważniejszemu, czyli fabule. A ta mnie bardzo zaskoczyła. W końcu możemy zobaczyć głębsze uczucia głównego bohatera. W tej opowieści możemy zobaczyć, jak mały Gal przeżywa stratę, która prowadzi do płaczu, złości, depresji, ale też do determinacji, aby naprawić to, co do tego doprowadziło.
Nasza ocena: 8/10
Czarodziejkach W.I.T.C.H. Księga 17

Album Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 17 różni się od swoich poprzedników przede wszystkim tym, że dużo większy nacisk został położony na codzienne życie bohaterek. Ratowania Kondrakaru, wyroczni czy innych portali lub światów jest tutaj tyle co nic. Wyjątkiem jest właściwie przygoda na planecie Nune-Boreal, gdzie magia miesza się z technologią. Co najlepsze nie uważam, żeby był to minus, a raczej plus, który daje czytelnikom szansę na chwilę wytchnienia. Przynajmniej w temacie walki dobra ze złem, bo nie od dzisiaj wiadomo, że dorastanie jest prawdziwym piekłem na ziemi.
Nasza ocena: 8,5/10
Sfery. Tom 1. Uwentura

Sfery to kolejna wariacja na temat przyszłości ludzkości i podróży międzyplanetarnych. Tym razem jednak zamiast podbijać nieznane Galaktyki skupiamy się wokół historii opanowywania naszego układu. Nawet jak na historię typowo science-fiction, dzięki zamknięciu przygód bohaterów w znanej nam Galaktyce, paradoksalnie odczuwamy większy „realizm”. Odczuwa się gorównież dzięki wprowadzeniu do komiksu, które skrótowo prezentuje nam historię tego, jak ludzie rozwijali nowe technologie i powoli opanowywali kolejne planety.
Nasza ocena: 7,5/10

