Amazing Spider-Man Ścigany. Tom 4

Amazing Spider-Man Ścigany wypada nawet satysfakcjonująco. Jest to z pewnością najlepszy tom najnowszej serii. Historia potrafi zaangażować, ale głównie przez fragmenty zgłębiające problemy postaci drugoplanowych. Poza tym czuję spory niedosyt tak świetnie prezentującej się z początku historii o łowach. Wiele wątków, chociażby z próżnością bogatych person w drugiej części historii zostało spłyconych i zlekceważonych. Końcowy zwrot akcji właściwie pozostawia nas w tym samym miejscu, w którym otworzyliśmy pierwszy zeszyt, co jest zbyt bezpiecznym posunięciem scenarzysty.
Amazing Spider-Man, tom 2

Szczerze, już nie mogę doczekać się kolejnego tomu Amazing Spider-Man, a z tego, co udało mi się zasłyszeć, seria ma wyjść na rynek Polski w pięciu częściach. Jeżeli oczekujecie od komiksu większego rozwoju postaci, to myślę, że się nie zawiedziecie. Godny następca tomu pierwszego, a kto nie czytał – szukajcie dobrych okazji w sklepach i śmiało wyciągajcie portfele. Naprawdę warto!
Amazing Spider-Man, tom 3

Amazing Spider-Man. Tom 3 nie odbiega poziomem od poprzednich. W pewnych aspektach jest nawet lepiej (tutaj ukłon w stronę Mike’a Deodato). Co prawda niesmak po historii Gwen pozostaje, ale jednego nie można jej odmówić – zapewnia sporo emocji. Fani, którym podobały się poprzednie tomy, nie zawiodą się na pewno, a dla osób, które jakimś cudem nadal zastanawiają się, czy warto rozpocząć pająka pisanego przez kultowego już Straczynskiego – nie ma się co zastawiać.
Amazing Spider-Man. Korporacja Beyond. Tom 1

Amazing Spider-Man – Korporacja Beyond to świetny komiks, chociaż uważam, że było w nim za mało Bena Rilley’ego. Wątki poboczne z siostrami i ciocią May oraz walka Petera z chorobą trochę zdominowały historię. Niemniej tom zwyczajnie wciąga, dobrze się go czyta i wywołuje emocje. Zakończenie jest satysfakcjonujące, a czytelnik ma ochotę na więcej.

