Guru
Guru zdecydowanie warto obejrzeć, niezależnie od poziomu zainteresowania tematyką coachingu, sekt, czy manipulacji. To nieoczywista produkcja, która zostaje na dłużej i staje się pretekstem to ciekawych rozważań. Do tego nie robi tego jak ślamazarny dokument, ale w pełni angażuje i nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Pozycja obowiązkowa!
Ojczyzna
Ojczyzna to bardzo precyzyjne i subtelne kino drogi. Pawlikowski ponownie pozwala widzom utożsamić się z bohaterami i poczuć rzeczywistość swojej historii jak prawdziwą. To wciąż wizualna i fabularna uczta, tyle że to smak, który znamy już od lat. Największym atutem tej historii są rozłożeni na czynniki pierwsze bohaterowie – Erika i Thomas Mann. Zderzenie ich światopoglądów oraz cała podróż (również psychologiczna) przez Niemcy to fundament wielu wzruszeń i przemyśleń. Na sam koniec Ojczyzna to również komentarz do naszej współczesności – przepełniona wielkimi problemami i wielkimi propozycjami ich rozwiązań, gdzie mikroświat przestaje mieć duże znaczenie.
Backrooms
Backrooms doskonale wykorzystuje lęk przed nieznanym i udowadnia, że czasami mniej znaczy więcej. To horror, który zostaje w pamięci na długo po seansie. Film pokazuje również ogromny talent Kane’a Parsonsa. W wieku 20 lat stworzył produkcję, która udowadnia, że młodzi twórcy mogą z powodzeniem przenosić swoje pomysły na wielki ekran. Backrooms nie jest dziełem idealnym, ale bez wątpienia zasługuje na uwagę każdego fana horroru.
Lipiec
Zaproszenie
Dominujący środek historii niesie znakomite wnioski wobec stanu współczesnego społeczeństwa. Choć temat dość powtarzalny w dzisiejszej kulturze, to Zaproszenie patrzy na niego od strony postaci zblazowanych i skrajnie wyczerpanych. To świetna chemia między aktorami, a także komizm postaci, który ujawnia się w pełnych napięcia sytuacjach, stanowi główną siłę tej produkcji. Reżyserka wykorzystuje również warstwę techniczną – zdjęcia, muzyka, kostiumy – do budowania wyjątkowego klimatu. To film, który bardziej niż rozśmieszać chce prowokować do rozmowy – i właśnie dlatego jego najlepsze sceny zostają w pamięci na długo.
Wędrówka na północ
Wędrówka na północ to kino cierpliwe, wymagające od widza uważności i gotowości do wsłuchania się w ciszę. W zamian oferuje opowieść o przyjaźni, dorastaniu do własnych decyzji i konfrontacji z życiem, którego nie da się zaplanować precyzyjnie, podobnie jak kolejnych etapów długiego górskiego szlaku. To film, który – podobnie jak dobra wędrówka – nie daje wszystkich odpowiedzi, ale zostawia z pytaniami, do których chce się wracać jeszcze długo po zakończeniu seansu.
