Jak widzę świat… Kubuś i przyjaciele – recenzja książek dla dzieci

Kubuś i przyjaciele – Jak widzę świat… to seria książeczek będąca dobrym pretekstem do porozmawiania z dzieckiem o uczuciach.

Pierwsze lata życia to ogromny huragan emocji: maluchy są na przemian szczęśliwe i zirytowane, roześmiane i zasmucone. Wraz z dorastaniem przychodzi taki moment, gdy w głowie dziecka pojawia się świadomość jego własnych uczuć. Pełne zrozumienie, czym one są, jest kluczowe dla odpowiedniego funkcjonowania w świecie. To niełatwe zadanie, jednak na pomoc przychodzą przyjaciele ze Stumilowego Lasu. W serii Jak widzę świat… będziemy się cieszyć z tygryskiem, z prosiaczkiem porozmawiamy o strachu, zaś kłapouchy wytłumaczy, dlaczego nie warto się zamartwiać.

Kubuś i przyjaciele
Kubuś i przyjaciele, Jak widzę świat…

Seria Jak widzę świat… wydawnictwa Olesiejuk to książeczki w twardej oprawie przeznaczone dla dzieci w wieku 3 lub więcej lat. Ich cel to zwrócenie uwagi malucha na emocje – jak podkreśla dziecięca psycholog we wstępie, kluczowe w rozwoju dziecka jest rozwijanie jego empatii i tak zwanych zachowań prospołecznych. Dotychczas powstało 5 części, poruszających temat radości, życzliwości, a także smutku, złości i strachu. Otwórzmy zatem książki i przekonajmy się, co kryją wewnątrz…

Kubuś okazuje życzliwość

Kubuś spędził cały dzień pomagając przyjaciołom. Ogon Kłapouchego utknął pod głazem, Sowa nie mogła znaleźć swoich okularów, zaś Maleństwu brakowało towarzysza do zabawy. Miś udzielił pomocy każdemu z nich, zaś pod koniec dnia stwierdził, że przyniosło mu to mnóstwo radości. Wraz z przyjaciółmi postanowili codziennie robić dla siebie jeden dobry uczynek. Pomaganie i obdarowywanie prezentami okazało się świetną zabawą, dzięki czemu wszyscy chodzili rozradowani. A wszystko to dzięki życzliwości i uprzejmości.

Zobacz również: InwestyGatory – recenzja komiksu. Gadzi detektywi na tropie

Przygoda Kubusia w subtelny sposób obrazuje piękno współpracy, zaś poszczególne wydarzenia opatrzone są pytaniami, które angażują dziecko w historię. Pomaga to w skupieniu oraz zapamiętaniu poznanej treści. Język jest dopasowany do wieku dziecka, wzbudza zainteresowanie i momentami tworzy magiczną atmosferę.

Prosiaczek pokonuje strach

Prosiaczek nie mógł zasnąć, gdyż słyszał niepokojące dźwięki. Zmartwiony chował się pod poduszkę, obawiając się, że mogą je wydawać straszne hefalumpy. Dopiero nad ranem Puchatek uspokoił przyjaciela, pokazując mu, że w pobliżu nie czaiło się nic złowrogiego. Mimo to malec na każdy kolejny nieznany dźwięk – szum wiatru, grzmot czy szuranie krzesłem – reagował strachem. Kubuś pomógł szukać rozwiązania problemu, a jego wsparcie okazało się nieocenione. Ostatecznie to jednak Puchatek sam pokonuje swój strach.

Kubuś i przyjaciele
Kubuś i przyjaciele, Jak widzę świat…

Historia Prosiaczka traktuje o ważnej emocji. We wstępie psycholog podpowiada rodzicom, jak podchodzić do dziecięcych lęków. Prosiaczek zaś pokazuje, jak on poradził sobie z własnym strachem, co z kolei jest cenną lekcją dla dziecka. Estetyczne i subtelne obrazy pomagają zaangażować się w historię, zaś małemu bohaterowi nie sposób nie kibicować. Opowieści w serii Jak widzę świat… są tworzone z odpowiednią wrażliwością i wyczuciem.

Kłapouchy się zamartwia

Kłapouchy cały dzień był przygnębiony. Widząc małą chmurkę na niebie, przeczuwał deszcz, co odbierało mu energię. Na szczęście Puchatek wyciągnął osiołka na spacer i wspólnie odwiedzili przyjaciół. Ich entuzjazm zmienił nastawienie Kłapouchego, gdy okazało się, że czerpią przyjemność z codziennych czynności, widząc w nich więcej, niż tylko ciemną stronę. Dzięki przyjaciołom pesymistyczny nastrój Kłapouchego uległ poprawie.

Zobacz również: Mniedźwiedź – recenzja książki. A Ty co zrobisz, gdy przyjdzie niedźwiedź?

Historia osiołka tyczy się niełatwych uczuć. Przygnębienie i pogorszony nastrój zdarzają się również dzieciom, a wówczas rolą rodzica jest udzielić im wsparcia. We wstępie psycholog podkreśla, by okazywać cierpliwość i uczyć dziecko pozytywnego spojrzenia, w czym pomaga historia Kłapouchego.

Kubuś i przyjaciele
Kubuś i przyjaciele, Jak widzę świat…

Seria Jak widzę świat… to dobry start dla malucha w nauce o emocjach i uczuciach. Strach czy smutek u dzieci nie powinny być bagatelizowane, życzliwość z kolei to podstawa w porozumiewaniu z rówieśnikami i budowaniu empatii. Poza wyżej opisanymi częściami, w serii znajdują się również: Królik już się nie złości oraz Tygrysek odczuwa radość, które są równie warte uwagi. Z pomocą rodzica historie te naprowadzą malca na drogę do zrozumienia swoich emocji, zaś starsze dzieci będą mogły same wyciągnąć z nich wiele lekcji.

Zobacz również: Najlepsze filmy animowane dla dzieci

Twarda oprawa zapewnia wytrzymałość książkom, kolorowe okładki przykuwają wzrok i ładnie prezentują się na półeczce. Obrazki wewnątrz pomagają zaangażować malucha, zaś dzięki dużym literom tekst nadaje się do nauki czytania dla nieco starszych dzieci. Jak widzę świat… to przykład rewelacyjnie zrealizowanych książeczek, w ciekawy i subtelny sposób poruszających ważny temat.

Tytuł: Jak widzę świat… Disney Kubuś i Przyjaciele
Autorzy: Aleksandra Górska, Blanka Chybowska, Magdalena Dej
Wydawnictwo: Olesiejuk
Dla kogo: Dzieci 3+
Objętość: 24 strony

Plusy

  • Subtelne potraktowanie poważnego tematu dziecięcych emocji
  • Dopasowany język i przyjemne dla oka obrazy
  • Krótki wstęp psychologa dziecięcego przeznaczony dla rodzica

Ocena

8 / 10

Minusy

  • Dziecko może wziąć sobie do serca rady Tygryska i zacząć skakać po całym domu
Karol Żołowicz

Zawsze chętny do dyskusji o popkulturze, fanatyczny bibliofil i miłośnik filmografii. Wychowany na horrorach ubiegłego wieku, obecnie rozmiłowany w literaturze fantastyki i grozy. Kocha Lovecrafta, filmy z Willemem Dafoe, ciszę oraz pączki bez nadzienia.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze