Najlepsze gry 2024 roku

Po zdecydowanie obfitym 2023 roku wchodzimy w rok 2024 od samego początku z solidną dawką jakościowych tytułów. Postanowiliśmy więc je zebrać do przysłowiowej kupy. Listę będziemy aktualizowali co miesiąc, umieszczając na niej pozycje, które naszym zdaniem najbardziej zasługują na uwagę ze wszystkich tegorocznych growych premier. Oto one – najlepsze gry 2024 roku!


Zobacz również:

Najlepsze komiksy 2024 roku

TOP10 – ulubione gry Rednacza Wdowika

Najlepsze filmy 2024 roku

Najlepsze seriale 2024 roku


STYCZEŃ


Prince of Persia: The Lost Crown

Otwieramy nasze zestawienie Najlepsze gry 2024 roku solidną pozycją od Ubisoftu. Prince of Persia The Lost Crown to zaskakująco udany powrót do serii. Decyzja o oparciu struktury gry na platformówce 2.5D okazała się strzałem w dziesiątkę. Dopracowany, bardzo responsywny gameplay, w połączeniu z odpowiednim balansem potrafi zapewnić wyzwanie oraz satysfakcję z gry na dobre kilkanaście godzin. Jest to zarówno godny następca kultowych odsłon serii, jak również solidny reprezentant gatunku metroidvanii.

Nasza ocena: 8


Enshrouded

Nowy reprezentant gatunku survivali zasilił steamowy katalog. Choć Enshrouded wyszło na razie dopiero we wczesnym dostępie, mnogość aktywności na całkiem pokaźnej mapie wystarczyłaby jako content dla nie jednej pełnoprawnej produkcji. Świat pełen magii jest ciekawie pomyślany, a tajemnica mgły spowijającej świat aż się prosi o wyjaśnienie. I choć zdarzają się problemy techniczne oraz interfejs miejscami wymagałby modernizacji, to wszystko wciąż da się usprawnić w ramach programu early access, z czego mam nadzieję twórcy skorzystają.

Nasza ocena: recenzja niebawem


Tekken 8

Najnowsza część Tekkena jest bardzo przystępna dla graczy, jednocześnie zachowując w sobie coś z ducha starszych odsłon. Oprawa graficzna jest wybitna i ogromnie dopracowana, dzięki czemu możemy dostrzec gamedevowy kunszt w najczystszej postaci. Z uwagi na obecność wielu trybów nie mamy również co narzekać na nudę, a każdy z graczy może dowolnie przebierać spośród całej talii trybów i wybierać te, które sprawiają mu najwięcej frajdy.

Nasza ocena: 9


Like a Dragon: Infinite Wealth

Ósma główna odsłona serii Yakuza to TPP turowy jRPG, podobnie jak jej poprzednik. Like a Dragon: Infinite Wealth przedstawia dwóch protagonistów serii. Ponownie w roli głównej występuje Ichiban Kasuga, obok poprzedniego głównego bohatera serii, Kazumy Kiryu, którzy oboje zostają wciągnięci w sieć nieoczekiwanych wydarzeń, zmuszeni do udania się w kolejną szaloną przygodę.

ocena społeczności na Metacritic: 8.6


LUTY


Helldivers 2

W ciągu zaledwie tygodnia Helldivers 2 przeskoczyło z kategorii gier, które balansują na granicy zwrotu kosztów produkcji, do ponad miliona sprzedanych kopii i przytłaczająco pozytywnych opinii ze strony graczy. Wszystko to jest w pełni zasłużone, gdyż developerom ze studia Arrowhead udało się udowodnić, że jest miejsce na rynku dla nowych tytułów live-service tak długo, jak będą podparte solidnym fundamentem gameplayowym. Szalenie satysfakcjonująca, wręcz uzależniająca rozgrywka wywołała u wielu graczy syndrom jeszcze jednej misji po zaledwie kilku godzinach gry.

nasza ocena: 8


Banishers: Ghosts of New Eden

Banishers: Ghosts of New Eden to naprawdę przyjemna i angażująca fabularnie pozycja, oferująca wiele godzin dobrej rozgrywki. Kolejne historie osadników i związane z nimi decyzje są największą zaletą produkcji, a pojedyncze wady nie psują rozgrywki na tyle, by trzeba było z niej zrezygnować. Ci, którzy od gry oczekują wciągającej akcji, nie powinni się zawieść.

nasza ocena: 7.5


Mario vs Donkey Kong

Niby remake gry sprzed 20 lat, niby nic specjalnego, a jednak zapewnia masę funu i wygląda przy tym fantastycznie. Mając również na uwadze długość gry i gameplayową różnorodność, cena może jest lekko zawyżona. Niemniej warto z tym tytułem zapoznać zarówno siebie, jak i swoją pociechę. A teraz, Nintendo, na Boga – dajcie w końcu samodzielną grę z Donkey Kongiem!

nasza ocena: 7.5


Final Fantasy VII: Rebirth

Final Fantasy VII Rebirth to gra jRPG stanowiąca drugą część trylogii remake’ów Final Fantasy 7. Produkcja odtwarza fabułę pierwowzoru, ale oferuje mocno zmienioną rozgrywkę pozwalając na większą swobodę eksploracji oraz walkę w czasie rzeczywistym.

ocena społeczności na Metacritic: 8.8


MARZEC


Dragon’s Dogma 2

Dragon’s Dogma II jest drugą odsłoną zapoczątkowanego w 2012 roku cyklu gier RPG akcji. Podobnie jak pierwsza część serii, produkcja została opracowana przez firmę Capcom, a jej głównym projektantem był Hideaki Itsuno. W trakcie rozgrywki wcielamy się w postać znaną jako Arisen. Jej celem staje się pokonanie skrzydlatej bestii, która odebrała jej serce. Krytycy przychylnie wyrażali się o nowej odsłonie tej serii w swoich recenzjach na Metacritic. U nas jednak podobna recenzja się nie pojawi, z uwagi na sprzeciw wobec polityki wprowadzania mikrotransakcji do gier single-player.

ocena na Metacritic: 85


Rise of the Ronin

Rise of the Ronin to gra RPG akcji, opracowaną przez studio Team Ninja. Ten zasłużony zespół deweloperski zdobył uznanie na całym świecie między innymi za sprawą serii Ninja Gaiden oraz NiOh. Akcję gry osadzono w Japonii w latach 1853-1868. W tym okresie trwające trzy wieki rządy szogunatu Tokugawów dobiegły końca, a kraj powoli wkraczał w nowy etap rozwoju. Przemierzając Japonię, poznajemy jej mieszkańców i rozmaite frakcje walczące o wpływy. Nie brakuje tu również wymagających starć z przeciwnikami.

ocena społeczności na Metacritic: 8.6


The Thaumaturge

The Thaumaturge naprawdę nam zaimponowało. Wciągająca fabuła, ciekawi bohaterowie, olbrzymie bogactwo treści, przyjemne pojedynki, zabawne elementy humorystyczne… W trakcie rozgrywki bawiliśmy się fantastycznie i nie omieszkamy ograć tej produkcji jeszcze raz za jakiś czas. Po wyposzczeniu od gier, dla których interesująca historia to priorytet, The Thaumaturge było jak miód na nasze serce.

nasza ocena: 9


Expeditions: A MudRunner Game

Expeditions: A MudRunner Game bardzo udana odsłona cyklu gier symulacyjnych. Ostatecznie spędziłem z nią czas dużo przyjemniej niż mógłbym się spodziewać. Pomimo przesadnej liniowości questów wprowadzających, szybko przerzuciłem się na dowolną eksplorację i samodzielne wyznaczanie tras, co dało mi zdecydowanie więcej frajdy. Ponadto jest tu też wiele opcji pomyślanych konkretnie pod kątem endgame’u, jak na przykład rozwijanie zespołu NPC’owych dyspozytorów, czy rozbudowywanie baz polowych. Są to kosztowne rozwiązania na początek, ale przy bardziej złożonych wyzwaniach mogą okazać się kluczowe. Z kolei pełne możliwości ich wykorzystanie odkrywamy stopniowo, wraz z coraz większym zaangażowaniem w realizację zadań. Dzięki temu gra staje się tym bogatsza w dostępna zawartość, im więcej czasu poświęcimy na jej odblokowanie. Nie sposób zatem się tu nudzić, bo podobnych atrakcji developerzy przygotowali na wiele godzin zabawy.

nasza ocena: 8


Princess Peach: Showtime!

Marcową listę zestawienia najlepsze gry 2024 roku zamyka Princess Peach: Showtime! Gra daje sporo funu, ale ma jedną, zasadniczą wadę – jest banalnie prosta, a przez to mało wciągająca dla każdego, kto skończył 10 lat. Trochę tęskno mi za klasycznymi platformówkami. Crash, Spyro, jakiś Gex czy inny Croc – nie zagralibyście w kolejną odsłonę tych kultowych marek? Nie chcielibyście ponownie mieć myśli o podcięciu sobie żył po ponownym game over w trudnej platformówce? Chociaż Nintendo robi kawał dobrej roboty, powoli wywołuje u mnie już lekkie znużenie patrzenie ciągle na te same mordki, osadzone w jednym uniwersum, z niemal zawsze takim samym stylem graficznym. Princess Peach: Showtime! jest tytułem dobrym, nawet bardzo, ale jego family-friendly otoczka, nie pozwala na wybicie się ponad pewien poziom. Ot, kolejna, solidna platformówka od wielkiego N, do przejścia na autopilocie.

nasza ocena: 8


Kontynuuj czytanie zestawienia Najlepsze gry 2024 roku na następnej stronie!


Strony: 1 2

Łukasz Biechoński

Nie straszny mu żaden zakątek popkultury. Ceni sobie tak samo teatralne musicale i opery jak kino splatter czy chorwackie sci-fi. Wierzy, że to nie budżet czyni dzieło, lecz artysta i jego wizja. Tabu dla niego nie istnieje tak długo, jak obie strony czują się w dyskusji komfortowo.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze