Najlepsze albumy 2026 roku


LIPIEC


Sienna Spiro

Visitor

Visitor to zbiór emocjonujących utworów opakowany w mocno nostalgiczny papier. Nie jest to bynajmniej sztuczna kreacja; Sienna Spiro brzmi i wygląda tak, jakby uciekła z dawno minionej epoki. Gdzieś spod tej fasady dojrzałej kobiety wyłania się jednak obraz młodej dziewczyny – w tych momentach wokalistka brzmi może trochę zbyt porywczo. A może to po prostu werwa, która tak przyciąga do jej twórczości? Jedno jest pewne – warto po ten album sięgnąć i wyrobić sobie opinię samemu.

Nasza ocena: 8,5/10


Madonna

Confessions II

Confessions II to zaproszenie na parkiet, który zapewnia nam wolność, anonimowość, ale również przestrzeń do pogodzenia się z nami samymi. To do nas należy jednak decyzja, czy razem z Madonną damy się porwać muzyce. Muzyce zachęcającej, aby nie bać się być innym – czy to na klubowym parkiecie, czy na życiowej scenie.

Nasza ocena: 7,5/10


The Rolling Stones

Foreign Tongues

Foreign Tongues udowadnia, że legendą się jest, a nie bywa. The Rolling Stones po raz kolejny dostarczają solidną porcję klasycznego rocka i pozostają wierni swojemu stylowi. Brak większych eksperymentów można uznać zarówno za zaletę, jak i za wadę, jednak całości słucha się z ogromną przyjemnością.

Nasza ocena: 8/10


Bring Me The Horizon

Count Your Blessings

Bring Me The Horizon udowadniają, że wcale nie wstydzą się dwudziestoletniego materiału. Wręcz przeciwnie. Zmieniono zakończenie w (I Used to Make Out With) Medusa, dzięki czemu płynnie przechodzi teraz w kolejny utwór. Wydłużono również outro w Off The Heezay, które nie brzmi już jak przedwcześnie ucięte. Poza tym nowy materiał jest rzeczywiście wierny temu, co zespół skomponował na początku swojej muzycznej drogi. W szczególności na uznanie zasługuje gitarzysta, któremu udało się odtworzyć wiele detali i niuansów.

Nasza ocena: 8,5/10


Błażej Król

Łączy nas…

Łączy nas… nie próbuje na siłę pokazać heroicznego wymiaru Powstania Warszawskiego. Trudno szukać w nim jakichkolwiek wielkich gestów, hołdów czy wzniosłych narracji – i to jest jego największym atutem. Błażej Król, tak jak Białoszewski, rozumie, że o wojnie nie trzeba mówić opisami walk i dramatem żołnierzy. Zamiast bohaterskich czynów wybiera fragmenty zwyczajnej codzienności – chroniczny niepokój, utratę marzeń, zagładę dzieciństwa, pragnienie bliskości.

Nasza ocena: 9,5/10


Charli XCX

Music, Fasion, Film

Charli XCX mogła stworzyć kolejne Brat. Zamiast tego postawiła jednak na coś nowego, innego i równie odważnego co płyta z 2024 roku. W Music, Fashion, Film nawiązania do sztuki wylewają się z każdego zakamarka – od teledysków z udziałem znanych aktorów po samą okładkę albumu z trzema ikonami świata sztuki. Cały album został wyprodukowany znakomicie i trudno wskazać utwory wyraźnie lepsze lub gorsze.

Nasza ocena: 9/10


Tak prezentuje się zestawienie Najlepsze albumy 2026 roku! Która z pozycji najbardziej przypadła wam do gustu?


Fot. główna: kolaż okładek albumów

Strony: 1 2

Zuza Graczyk

Niewiele mówi, ale nadrabia pisaniem. Wszystkie pieniądze i czas wolny spędza na koncertach. Pasjonuje się przestarzałymi technologiami – uwielbia fotografię analogową i fizyczne kopie albumów muzycznych. W czasie wolnym czyta książki lub ogląda seriale.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze