Klaus
Baśń o Świętym Mikołaju opowiedziana na nowo. I choć podprogowy przekaz znamy już dobrze z groma podobnych produkcji, Klaus na tym nie traci. Sposób, w jaki przemawia do widza – nie ważne, czy mówimy o pięcioletnim połykaczu słodyczy czy o dorosłym, zajętym życiem realiście – trafia prosto do jego serca i wyciąga głęboko skryte uczucia. Idealna familijna produkcja z magiczną animacją. Na seans wcale nie trzeba czekać do świąt.
Guillermo del Toro: Pinokio
Bajkę o Pinokiu filmografia przemieliła po stokroć. A jednak w rzemieślniczych dłoniach artysty filmu, jakim jest Guillermo del Toro, opowieść o drewnianym chłopcu zyskała nową duszę. Interpretacja del Toro odbiega nieco od pierwotnej wersji, czyniąc ją dojrzalszą i cięższą emocjonalnie, przez co porusza widza w niemal bolesny sposób. Dopracowana, kunsztowna animacja poklatkowa ubogaca historię, czyniąc ją piękną również z zewnątrz.
Roma
Film, który część widzów okrzyknęła arcydziełem, druga część – nudą z niewciągającą fabułą. Jak jest w istocie? Nie wiem, nie oglądałem. Wiem jednak, że zachwyty krytyków i liczne nominacje do prestiżowych nagród nie biorą się z przypadku. Czarno-biała kolorystyka i powolna, subtelnie prowadzona fabuła mogą odstraszyć potencjalnego widza, mamy bowiem do czynienia z absolutnym przeciwieństwem kina rozrywkowego. Roma to nie film dla wszystkich, być może tylko miłośnicy i wyjadacze kina dostrzegą w niej piękno. Najlepiej przekonać się samemu.
Walka z lodem
Walka z lodem to nie typowe kino. Film nie próbuje na siłę przekonywać do siebie widza, wciskając mu schematyczną fabułę, zwroty akcji i multum wybuchów. Walka z lodem proponuje coś zgoła innego: portret człowieka walczącego o życie w skrajnych warunkach, jego szczere emocje i uczucia, zabarwione nastrojowymi zdjęciami i wyrazistym, namacalnym klimatem. To właśnie proponuje Netflix, dodając do tego dosadną i szczerą historię przyjaźni i miłości.
Rzut życia
Rzut życia to nie tylko świadectwo aktorskich umiejętności Adama Sandlera, lecz również doskonały przykład, iż sport w filmie może emocjonować nie mniej niż faktyczna rozgrywka. Fabuła wciąga od początku do końca, a choć ubrana w znane schematy, wnosi ze sobą coś więcej – wiarygodny obraz zmęczonego życiem człowieka, który za wszelką cenę pragnie walczyć o lepsze jutro.
