Najlepsze filmy Netflixa


Tyler Rake 2 

Tyler Rake 2 to niezaprzeczalnie kino akcji z górnej półeczki. Chris Hemsworth jako tytułowy bohater to niepowstrzymany taran, który nie tylko wyważa wszystkie napotkane drzwi, ale przy okazji rozbija je w drzazgi. Sekwencje są niezwykle widowiskowe, bohaterowie dobrze zagrani. Całość jest emocjonująca i pełna adrenaliny. Natomiast szalony i rekordowo długi one-shot to cholernie imponujące dzieło. Czego od filmu z tego gatunku chcieć więcej?

Zobacz naszą recenzję


Glass Onion 

Jak na każdej wystawnej kolacji tak i w materiale recenzenckim przychodzi pora na tak zwany creme de la creme. Daniel Craige w roli detektywa Benoita Blanca wciąga wszystkich Herculesów Poirotów i Sherlocków Holmsów na przystawkę z ostrym sosem sygnowanym twarzą Jeremiego Rennera. Jest błyskotliwy, ekscentryczny i zabawny. Występem w Glass Onion przebija swój debiut w Na noże co zupełnie szczerze wydawało mi się niemożliwe. Szalony śledczy z przenikliwym umysłem będący jednocześnie dość odklejonym od rzeczywistości bohaterów idealnie nadaje się do wnikania w równie odrealnione społeczności. Czy to nadziana rodzina czy grono powiązanych mocnymi skandalami istot z celebryckiego świata. To wszystko składa się na wysoce satysfakcjonujący dla widza seans, zarówno za sprawą realizacji kryminału jak i przedstawieniu historii o ludzkich przywarach. Piękna rzecz.

Zobacz naszą recenzję


Kontrola bezpieczeństwa 

Chociaż Kontrola bezpieczeństwa wtóruje kultowym thrillerom takim jak Telefon czy choćby Szklana pułapka 2 (również dziejąca się na lotnisku w świąteczny czas), robi to w bardzo subtelny sposób. Podczas seansu nie czuć efektu wspomnianej wcześniej kalki – ciągłego bezmyślnego kopiowania znanych rozwiązań. Produkcja nie dawała nam odpocząć, co chwila fundując zwroty akcji lub dramatyczne, dość niespodziewane momenty. Wiele z nich było standardowo dalekich od realizmu, ale jestem w stanie to wybaczyć.

Zobacz naszą recenzję


Maboroshi 

Maboroshi to prawdziwie wzruszająca historia i zarazem fascynujący pomysł przenikających się wzajemnie alternatywnych rzeczywistości. Choć konstrukcja świata jest miejscami przesadnie skomplikowana, historie bohaterów są odpowiednio angażujące, by skupić się właśnie na nich. Te z kolei dostarczają mnóstwa materiału do refleksji nad własnym życiem i odpowiedzenia sobie samemu na pytanie: co to znaczy żyć naprawdę?

Zobacz naszą recenzję


K-popowe łowczynie demonów 

K-popowe łowczynie demonów to bez wątpienia animacja idealna na obecne czasy. Dynamiczna historia i animacja, która dodatkowo przyciąga oko w pierwszych sekundach sprawiają, że każdemu ogląda się ten film dobrze. Na pewno każdemu polecam poświęcić te półtorej godziny na zapoznanie się z produkcją. K-popowe łowczynie demonów nie należą ani trochę do kina wysokich lotów, ale to udana produkcja, która jest świetna na rozrywkę bez wytężania umysłu.

Zobacz naszą recenzję

Strony: 1 2 3 4 5 6

Redakcja

Popkulturowcy, czyli redakcja ludzi, którzy w wolnym czasie od trudów życia codziennego lubią pisać o swojej największej pasji - popkulturze!

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze